Ritchson wystąpi w wysokobudżetowym science fiction. To już oficjalne

Nie tylko "Reacher" i "Maszyna do zabijania". Długo oczekiwana adaptacja "Helldivers" zbliża się wielkimi krokami. A w niej zobaczymy naczelnego mięśniaka kina akcji - Alana Ritchsona. To już oficjalna informacja. 

Anna Kopeć (AnnaKo)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Ritchson wystąpi w wysokobudżetowym science fiction. To już oficjalne

Wysokobudżetowa strzelanka w produkcji. Nie zabraknie Ritchsona

Alan Ritchson dołączył oficjalnie do obsady filmowej adaptacji gry Helldivers, zastępując tym samym innego słynnego aktora - Jasona Momoę. I choć według najnowszych wieści, projekt będzie powstawał nieco dłużej niż pierwotnie zakładano, to jest na co czekać.

Dalsza część tekstu pod wideo

Helldivers to może być niezły hit akcji

Stworzona przez Arrowhead Game Studios, seria strzelanek science fiction z pewnością sprawdzi się na ekranie. Jak się można spodziewać, Alan Ritchson zagra jednego z elitarnych żołnierzy tytułowej organizacji sił specjalnych. To właśnie żołnierze zasilający jej szeregi, walczą w obronie dystopijnego świata Super Ziemi przed zróżnicowanymi wrogami. Co ciekawe, wśród wrogów spotkamy różnej rasy kosmitów, socjonarchistyczne frakcje raz technologię robotyczną. I tu już wszystko jasne - dlatego film ma aż taki wysoki budżet.

Prace nad filmem Helldivers ogłoszono już na początku 2025 roku, po tym jak druga część gry stała się niekwestionowanym hitem Sony. Pod koniec roku, szeregi producentów zasilił Justin Lin, weteran serii "Szybcy i wściekli". Z obsady odszedł też Jason Momoa, ale przyczyn nie podano. 

Teraz Sony, oficjalnie potwierdziło, że to właśnie Ritchson został obsadzony w filmie Helldivers. To trochę tak, jakby rola czekała na niego.