Wpisał 123456 i dostał dane 8,8 miliona obywateli. Tak instytucje dbają o bezpieczeństwo

Dania żyje potężnym wyciekiem danych z Duńskiego Centralnego Rejestru Osób, który objął ponad 8,8 mln rekordów. Tu warto podkreślić, że w kraju tym żyje nieco ponad 6 milionów osób, a w samym rejestrze znajduje się ponad 11 milionów rekordów, które obejmują także osoby zmarłe i te, które przeprowadziły się do innego kraju. 

Paweł Maretycz (Maniiiek)
1
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Wpisał 123456 i dostał dane 8,8 miliona obywateli. Tak instytucje dbają o bezpieczeństwo

Jak wykraść dane większości, jeśli nie wszystkich żywych obywateli i części zmarłych? Otóż bardzo łatwo: zdaniem hakera, który wykradł te dane, wystarczyło wpisać hasło: 123456. Dobra wiadomość jest taka, że sam sprawca obiecał, że nie zamierza wykorzystać skradzionych danych do żadnych celów: ani nie zamierza ich sprzedawać, ani upubliczniać. 

Dalsza część tekstu pod wideo

123456 strzeże danych obywateli

To pokazuje, że nawet najlepsze zabezpieczenia nie mają znaczenia, jeśli jeden element jest słaby. W tym przypadku zamiast złożonego hasła i uwierzytelniania wieloskładnikowego mieliśmy hasło jak z marnego filmu komediowego. 

Strach pomyśleć ile danych poufnych jest chronionych przez podobny poziom zabezpieczeń i to nie tylko w Dani, ale też w Polsce. Ten incydent pokazuje nie tylko słabość systemu, ale też beztroskę osób, które powinny strzec naszych danych.