Stworzył armię botów, która zarobiła mu miliony. Teraz trafi do więzienia
Doszło do przełomowego wyroku w kwestii czerpania zysków z treści tworzonych przez sztuczną inteligencję. Chodzi o wałek na ogromną skalę w przemyśle muzycznym.
Zarobił nielegalnie 8 mln dolarów
Michael Smith z miejscowości Cornelius w stanie Północna Karolina przez 7 lat prowadził nielegalne działania za pomocą 1000 botów AI, w latach 2017-2024. Generował on za pomocą sztucznej inteligencji utwory, które później publikował w tysiącach na platformach streamingowych takich, jak Spotify, Apple Music i Amazon Music. Następnie stworzył przynajmniej 1000 botów (a wg prokuratorów nawet do 10 000 botów), aby podbić statystyki odsłuchu do miliardów odtworzeń. W ten sposób mógł uzyskać dość spore tantiemy, bo zarobił w ten sposób aż 8 milionów dolarów.
Smith przyznał się, że wykorzystał aż 52 różne serwisy do tworzenia botów, a na każdym z nich miał ich 20 - więc łącznie 1040 wirtualnych pomagierów. Podpinając je pod różne usługi VPN, był w stanie uzyskać 661 440 odtworzeń dziennie dla 636 utworów, które opublikował.
Dla skali - w kwietniu 2023 Taylor Swift miała 9,3 miliona odtworzeń na YouTube Music, podczas gdy Michael Smith uzyskał aż 80,9 mln odsłuchań.
Smithowi postawiono zarzuty przestępstwa telekomunikacyjnego i defraudacji finansowej. Przyznał się do zarzutów zamiaru popełnienia przestępstwa telekomunikacyjnego i groziło mu do 5 lat bezwzględnego więzienia, ale ostatecznie wyrok ten zredukowano do 18 miesięcy i oddanie zarobionych nielegalnie 8 milionów dolarów. Po wyjściu z więzienia będzie nałożony jeszcze na niego 2-letni dozór kuratorski.
Co ciekawe, Smith nie był ścigany przez prokuraturę za generowanie muzyki przez AI, lecz za nielegalny sposób uzyskania opłat tantiemowych. Prawo więc nie stawało w obronie potencjalnego naruszenia własności intelektualnej artystów, którą zebrali agenci AI.
Problem zalewu muzyki generowanej przez AI jest na tyle poważny, że szef Apple Music przyznał, że ponad 1/3 utworów na ich platformie jest w 100% wygenerowana przez AI, choć prawie nikt tego nie słucha (statystyki wskazują, że robi to poniżej 0,5% użytkowników).
Warto odnotować, że Google nałożyło cyfrowe znaki wodne na muzykę, której łączna długość trwania wynosi 240 000 lat. Oprócz tego podobnie oznaczono 180 miliardów obrazów wygenerowanych przez. Firma wykorzystała do tego narzędzie SynthID Detector, z którego może korzystać każdy i jest kompatybilne z treściami stworzonymi przy pomocy narzędzi Google, OpenAI, Nvidia, Kakao a wkrótce także Apple.