Hakerzy kradną dane w 72 minuty. T-Mobile ma nową tarczę dla Europy
Cyberprzestępcy nie śpią, a ich ataki stają się błyskawiczne. Od pierwszego włamania do kradzieży wrażliwych danych mija dziś ledwie godzina z hakiem.
Hakerzy przyspieszają. Czas to pieniądz i dane
Żyjemy w czasach, w których cyfrowe zagrożenia ewoluują w zastraszającym tempie. Z najnowszych statystyk wynika, że cyberprzestępcy potrzebują zaledwie 72 minut, by przejść od uzyskania pierwszego dostępu do wyprowadzenia cennych danych z firmy. To aż cztery razy szybciej niż jeszcze rok temu. Organizacje nie mogą już polegać na tradycyjnych, powolnych metodach obrony. Pilnie potrzebują nowoczesnych rozwiązań opartych na chmurze i sztucznej inteligencji.
Tu jednak pojawia się spory problem. Unia Europejska ma bardzo rygorystyczne prawo, którego trzeba przestrzegać. Wymogi takie jak DORA, NIS-2, KRITIS czy popularne RODO nakładają na firmy obowiązek pełnej kontroli nad swoimi zasobami. Organizacje muszą dokładnie wiedzieć, kto ma dostęp do ich danych oraz jak są one szyfrowane. Wybór między skuteczną obroną AI a prawną suwerennością danych przypominał do niedawna wybór mniejszego zła.
Sovereign Cortex. Nowa broń na europejskim podwórku
Deutsche Telekom, do którego należy sieć T-Mobile, oraz firma Palo Alto Networks postanowiły ostatecznie rozwiązać ten dylemat. Obie korporacje połączyły siły i wprowadziły na rynek usługę Sovereign Cortex with T Security. To zaawansowana platforma cyberbezpieczeństwa zaprojektowana od podstaw pod kątem europejskich przepisów. Rozwiązanie to łączy superszybką ochronę z rygorystycznymi wymogami prawnymi.
Na celowniku nowej usługi są przede wszystkim podmioty o najwyższych i najbardziej restrykcyjnych wymaganiach. Mowa tu o sektorze ochrony zdrowia, usługach finansowych, administracji publicznej oraz operatorach infrastruktury krytycznej. Właśnie te instytucje najczęściej zmagają się z audytami i presją regulatorów. Nowa platforma ma im dać spokój ducha. W dalszej kolejności usługa trafi też do szerszego grona klientów biznesowych.
Pełna kontrola nad kluczami. Dane zostają w domu
Wiele firm z branży IT obiecuje lokalizację danych w Europie, ale Sovereign Cortex idzie o kilka kroków dalej. Zastosowana architektura obejmuje wszystkie warstwy środowiska klienta. Oznacza to, że wszelkie systemy, dane telemetryczne i informacje o zagrożeniach są przechowywane, przetwarzane oraz dostępne wyłącznie na Starym Kontynencie. Sama usługa działa na platformie Telekom Sovereign Google Cloud.
Najciekawszy i najważniejszy jest jednak sam mechanizm szyfrowania danych. Deutsche Telekom bezpiecznie trzyma we własnych centrach danych klucze szyfrujące (KEK). Niemiecki operator ma wyłączne uprawnienia do zarządzania nimi, korzystając z narzędzia Google Cloud External Key Manager. Ani twórcy oprogramowania z Palo Alto Networks, ani Google nie mają dostępu do tych kluczy. To daje klientom realną kontrolę nad własnymi informacjami, a nie tylko papierowe obietnice w umowie. Całość uzupełnia europejskie wsparcie klienta i usługi tożsamościowe.
Odpowiedź na realne potrzeby rynku
Szefowie zaangażowanych w projekt firm nie kryją entuzjazmu. Helmut Reisinger, szef Palo Alto Networks na region EMEA podkreśla, że europejscy klienci głośno domagali się bezpieczeństwa AI w czasie rzeczywistym. Nie chcieli przy tym iść na kompromisy w kwestii kontroli nad swoimi danymi. Nowa usługa to bezpośrednia odpowiedź na ich prośby. Z kolei Thomas Tschersich z Deutsche Telekom zaznacza, że nowa oferta jest obecnie absolutnie unikalna na skalę europejską, pozwalając spełnić najsurowsze normy bez utraty skuteczności cyberobrony.
Nowość dotyczy również polskiego podwórka. Andrzej Malinowski z zarządu T-Mobile Polska przypomina, że cyberbezpieczeństwo to dziś fundament dla instytucji odpowiedzialnych za usługi publiczne czy infrastrukturę krytyczną. Sovereign Cortex with T Security to ogromna szansa dla polskich szpitali, banków i urzędów. Dzięki tej usłudze zyskają one zaawansowaną obronę opartą na sztucznej inteligencji, która pozostaje w pełnej zgodzie z europejskim prawem.