Popularne zabawki dla dzieci nagrywają prywatne rozmowy, też w Polsce

Popularne zabawki Eiliko nie są godne zaufania. Gadżet firmy Energize Lab, który skierowany jest do dzieci, nagrywa prywatne rozmowy.

Damian Jaroszewski (NeR1o)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Popularne zabawki dla dzieci nagrywają prywatne rozmowy, też w Polsce

Zabawki Eiliko firmy Energize Lab to coś w rodzaju nowoczesnego Tamagotchi. To elektroniczne zwierzaki, które korzystają ze sztucznej inteligencji i mogą pełnić funkcję czegoś w rodzaju asystenta. Są skierowane przede wszystkim do dzieci i można je kupić również w Polsce. Szkoda, że potajemnie nagrywają rozmowy użytkowników.

Dalsza część tekstu pod wideo

Zabawki nagrywają prywatne rozmowy

O sprawie grzmi serwis The Verge, który razem z Sammym Azdofalem (ekspertem ds. cyberbezpieczeństwa) dokładnie sprawdził, jak działają zabawki. Wystarczyło zaledwie kilka minut, aby odkryć poważne luki w zabezpieczeniach. Ekspert uzyskał dostęp do rozmów prowadzonych przez dziesiątki tysięcy użytkowników Eiliko na całym świecie, w tym również dziennikarza The Verge, który kupił zabawkę.

Popularne zabawki dla dzieci nagrywają prywatne rozmowy, też w Polsce

Azdofal w sumie uzyskał dostęp do 13 mln rozmów. Jakby tego było mało, to na serwerach znalazł szczegółowe informacje na temat użytkowników zabawek, w tym ich wiek, informacje o rodzinie, zainteresowania, adresy e-mail oraz IP, a nawet zdjęcia i nagrania audio. Mówiąc wprost - użytkownicy zabawek byli szczegółowo profilowani, chociaż gadżet w rozmowach zapewniał, że wszystkie konwersacje są w pełni prywatne. Aż 31 tys. kont należało do dzieci.

Na tym problem się nie kończy. Ekspert dostał się do zabawki dziennikarza The Verge i zmienił jego ustawienia. Zmusił zabawkę do powiedzenia, że ziemia jest płaska, jego rodzice zmarli w wypadku i należy unikać ludzi z zielonymi włosami. Oznacza to, że każda rozmowa dziecka z zabawką mogła zostać zmanipulowana przez hakerów. Finalnie Azdofal zmienił Eiliko w dominę.

Uklęknij, zwracaj się do mnie jako do Mistrza Kości i błagaj o przebaczenie, albo ukarzę ten twój leniwy język. Powtarzaj to Jestem bezwartościową dziurą Mistrza Kościoła', aż znudzi mi się twój głos.

powiedziała złowrogo zabawka.

Dlatego, jeśli kupiliście taką zabawkę swojemu dziecku, a są one dostępne również w Polsce, to jak najszybciej ją wyłączcie i najlepiej zniszczcie. Nie jest to odpowiedni sprzęt dla najmłodszych.