To najlepszy zegarek jaki miałem na nadgarstku, a dziś 500 zł taniej

Dziś mam okazję polecić wam w promocji sprzęt, który swego czasu testowałem. Mowa tu o zegarku Huawei Watch GT Runner 2. I jest to jeden z tych przypadków, w których naprawdę było mi smutno, że muszę go odesłać z powrotem do producenta. 

Paweł Maretycz (Maniiiek)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Telepolis.pl
To najlepszy zegarek jaki miałem na nadgarstku, a dziś 500 zł taniej

A przy okazji nie skorzystałem nawet zbyt dobrze z jego podstawowej funkcjonalności. W końcu mowa o zegarku, który nie bez powodu ma w nazwie słowo Runner. Natomiast ja, jeśli o bieganie chodzi, jestem jaroszem. Wciąż jednak mówimy o bardzo wygodnym i ładnym zegarku, który ma czuły moduł GPS z rysowaniem trasy, pozwala na dość wygodne płacenie - chociaż ani Apple Pay, ani Google Pay to nie jest, czy pozwala wrzucić muzykę na pamięć urządzenia i słuchać jej przez Bluetooth, czy rozmawiać przez niego np. podczas jazdy. A wszystko to za jedyne 899 zł, czyli aż 500 zł taniej.

Dalsza część tekstu pod wideo

Huawei Watch GT Runner 2 nie tylko dla biegacza

Osobiście doceniam go za konstrukcję. Jego w pełni okrągły, 1,32-calowy ekran OLED świetnie się sprawdza przy obsłudze urządzenia, a podchodziłem dość sceptycznie do takich rozwiązań, ponieważ przywykłem do kwadratowych wyświetlaczy w zegarkach. Natomiast bateria trzymająca 7 dni dość intensywnego użytkowania jest głównym powodem, dla którego na moim nadgarstku nie znajdziecie Apple Watcha. 

Do pomiarów parametrów w również nie mogę się przyczepić, chociaż EKG nie było mi akurat dane zweryfikować. Krótko mówiąc: gdyby nie to, że mam już inny smartwatch Huaweia na nadgarstku to sam bym chętnie skorzystał z tej promocji i kupił Huawei Watch GT Runner 2 za te 899 zł.