Ten smartfon zawstydza komputery. Ma chłodzenie cieczą i gigantyczną baterię
Rynek smartfonów rzadko potrafi dziś czymś naprawdę zaskoczyć. Najnowsza premiera w Chinach udowadnia jednak, że w świecie mobilnych technologii wciąż jest miejsce na czyste szaleństwo.
Chłodzenie cieczą, wiatrak i gry ze Steama
Zaprezentowany oficjalnie w Chinach smartfon Redmagic 12 Pro+ to sprzęt stworzony z myślą o najbardziej wymagających użytkownikach. Producent zastosował w nim system chłodzenia AquaCore 3.0, który jako pierwszy w branży łączy obieg cieczy z podświetleniem RGB. Na przezroczystych pleckach obudowy widać charakterystyczny, świecący pierścień z płynem chłodzącym. Nowa mikropompa jest o 85% wydajniejsza od poprzedniej generacji, a zużywa zaledwie 20 mW energii.
Sama ciecz to jednak nie wszystko. Ciepło z procesora i baterii odprowadza też ciekły metal, komora parowa, grafen oraz fizyczny wentylator TurboFan 5.0. Wiatraczek kręci się z prędkością aż 25500 obrotów na minutę. Co ciekawe, sam moduł wentylatora otrzymał certyfikat wodoszczelności IPX8 oraz dodatkową ochronę przed kurzem.
Taka konstrukcja ma co chłodzić. Sercem urządzenia jest potężny układ Snapdragon 8 Elite Extreme Gen 6, wspierany przez autorski czip RedCore R5, pamięć LPDDR5T oraz szybki dysk UFS 4.1 Pro. Taka konfiguracja zapewnia sprzętowe wsparcie dla śledzenia promieni (ray tracing) i podbijania rozdzielczości w grach. Najciekawiej brzmi jednak wbudowany emulator PC. Pozwala on zalogować się na konto Steam i uruchamiać duże, komputerowe gry AAA bezpośrednio na smartfonie.
Ekran bez żadnej skazy i potężny akumulator
Kolejną nowością na rynku jest wyświetlacz. Powstał on we współpracy z firmą BOE i wykorzystuje nowy materiał świetlny X11. Ekran odświeża obraz z częstotliwością aż 185 Hz i nie ma żadnych wycięć ani otworów. Przedni aparat ukryto pod powierzchnią wyświetlacza. Ramki wokół mają grubość zaledwie 0,96 mm, dzięki czemu ekran zajmuje aż 96,3% przedniego panelu.
Gracze powinni docenić też bardzo czuły dotyk od firmy Synaptics (chwilowe próbkowanie sięga aż 5000 Hz), który bez problemu działa nawet przy mokrych dłoniach. Na bocznej krawędzi obudowy znalazły się dodatkowo dotykowe triggery (przyciski dla graczy) o czułości 700 Hz.
Mimo zaawansowanego systemu chłodzenia, smartfon ma całkiem rozsądne wymiary. Obudowa ma 8,5 mm grubości, a całe urządzenie waży 223 gramy. W środku udało się jednak zmieścić gigantyczny akumulator o pojemności aż 8400 mAh - to o 12% więcej niż w poprzedniku. Baterię można ładować przewodowo z mocą 120 W oraz bezprzewodowo z mocą 80 W. Nie zabrakło też funkcji zasilania z pominięciem ogniwa (bypass charging), co zapobiega przegrzewaniu się telefonu podczas grania z podłączoną ładowarką.
Wyposażenie, ceny i globalna premiera
Na pokładzie znalazły się symetryczne głośniki stereo z Dolby Atmos, mocny silnik wibracji, Wi-Fi 7, rozbudowane NFC oraz port podczerwieni (IR). Całość działa pod kontrolą systemu Redmagic OS 12. Oprogramowanie jest pozbawione reklam, oferuje funkcje sztucznej inteligencji i pozwala na łatwe przesyłanie plików na urządzenia z systemem iOS.
Smartfon trafił do sprzedaży w Chinach w trzech wersjach kolorystycznych: Nightfreeze, Subzero oraz Skyfrost (ten ostatni pojawi się nieco później). Ceny prezentują się tak:
- 12/256 GB - 6999 juanów (4070 zł),
- 16/512 GB - 7999 juanów (4651 zł),
- 16 GB/1 TB - 8999 juanów (5233 zł).
W późniejszym terminie do oferty trafi także kolekcjonerska edycja Golden Saga z elementami z włókna węglowego, złotymi akcentami i aż 24 GB pamięci RAM oraz 1 TB pamięci masowej. Razem z telefonem pokazano też 27-calowy monitor dla graczy MiniLED 5K (5184 strefy wygaszania, tryb 5K przy 180 Hz lub 2K przy 330 Hz), wyceniony na 6499 juanów (3779 zł).
Kiedy nowość trafi do Europy? Globalna premiera odbędzie się już 3 listopada 2026 roku. Co ważne, poza Chinami smartfon zmieni nazwę i będzie sprzedawany po prostu jako Redmagic 12 Pro. Wtedy też poznamy oficjalne polskie ceny oraz dokładną specyfikację na nasz rynek.