Studyjny dźwięk bez kompromisów. Sennheiser odkrywa karty
Sennheiser zaprezentował nowe słuchawki dla profesjonalistów. Model HD 480 PRO to konstrukcja zamknięta. Sprzęt ma rozwiązać problemy z odwzorowaniem basu i wygodą użytkowania.
Konstrukcja stworzona do pracy
Zamknięte słuchawki często mają problem z precyzyjnym oddaniem niskich tonów. Producent deklaruje, że nowy sprzęt radzi sobie z tą niedogodnością. Pasmo przenoszenia zostało ulepszone, a bas jest pod pełną kontrolą.
To właśnie tutaj HD 480 PRO się wyróżniają. W porównaniu do innych zamkniętych konstrukcji oferują znacznie bardziej kontrolowany bas – ich dół pasma jest niezwykle precyzyjny i realistyczny.
Firma zadbała również o ergonomię. Urządzenie ma nie męczyć użytkownika podczas długich sesji nagraniowych.
Komfort ma kluczowe znaczenie, gdy słuchawki są narzędziem pracy. Realizatorzy często spędzają wiele godzin na sesjach, dlatego potrzebują lekkich, ergonomicznie zaprojektowanych słuchawek, które pozwolą utrzymać koncentrację. HD 480 PRO eliminują punkty nacisku i dopasowują się do każdego kształtu głowy – nawet podczas noszenia okularów.
Brzmienie bez zakłóceń
Model HD 480 PRO ma wielostopniową pasywną izolację akustyczną, co pozwala na pracę w głośnym otoczeniu. Zastosowano tu technologię Vibration Attenuation System. Jest to zestaw rozwiązań eliminujących niepożądane wibracje i zniekształcenia dźwięku. Za dynamikę odpowiadają bardzo lekkie cewki drgające.
Słuchawki kierowane są do producentów, realizatorów i muzyków. Sprawdzą się w studiu, w pracy mobilnej oraz na scenie. Poniżej znajdują się opinie osób z branży muzycznej, które testowały ten model.
Pewność, że możesz zaufać temu, co słyszysz, jest kluczowa – i to właśnie oferują HD 480 PRO.
Kiedy miksuję na słuchawkach poza studiem, muszę mieć sprzęt, któremu ufam. HD 480 PRO oferują niesamowity poziom jakości i precyzji jak na konstrukcję zamkniętą.
Jako producenci musimy słyszeć dźwięk w najlepszej możliwej jakości. Każdy detal ma znaczenie. W 480-tkach jesteś całkowicie zanurzony w dźwięku, bez rozproszeń ze świata zewnętrznego.
Poduszki nauszne są niesamowicie miękkie już od pierwszego kontaktu. A potem – przestrzenność dźwięku. Muzyka zyskała głębię i przestrzeń. Łatwiej zrozumieć, gdzie każdy element znajduje się w miksie. Podczas nagrywania słyszałam swój głos z wyjątkową klarownością i głębią, co sprawiało, że śpiewanie było łatwiejsze i bardziej naturalne.
Rozwiązania ułatwiające obsługę
Sennheiser wykorzystał w słuchawkach kilka opatentowanych technologii. Zmieniono geometrię zawiasów. Dzięki temu nacisk na głowę rozkłada się równomiernie. Dodano specjalną strefę dla osób noszących okulary. Nauszniki omijają zauszniki oprawek. Izolacja pozostaje przy tym bardzo szczelna.
Kabel ma spiralny odcinek przy samej muszli. Tłumi to drgania i hałasy z zewnątrz. Przewód jest odłączany. Można go wpiąć do lewej lub prawej muszli. Na obudowie umieszczono oznaczenia w alfabecie Braille’a.
Producent odniósł się do różnic między nowym modelem a otwartymi słuchawkami HD 490 PRO. Wybór odpowiedniej wersji ma zależeć od warunków pracy.
Pracowaliśmy nad tym, aby brzmienie zamkniętych HD 480 PRO było jak najbliższe otwartym HD 490 PRO. Wybór zależy od stylu pracy. HD 490 PRO sprawdzą się w cichych warunkach do miksu, natomiast HD 480 PRO polecam tam, gdzie potrzebna jest izolacja – np. przy nagraniach wokalu, monitoringu czy jako referencja FOH, a także przy pracy w jednej przestrzeni z innymi osobami.
Ceny i dostępne wersje
Słuchawki Sennheiser HD 480 PRO wyceniono w Polsce na 1739 zł. W pudełku znajdują się poduszki do nagrań, trzymetrowy kabel spiralny i torba transportowa. W ofercie jest też droższy wariant. Wersja HD 480 PRO Plus kosztuje 2079 zł. Zamiast miękkiej torby zawiera ona twarde etui podróżne.
Firma sprzedaje również dodatkowe akcesoria. Klienci mogą dokupić wymienne nauszniki oraz zapasowe kable. Dostępne są przewody proste o długości 1,8 metra i 3 metrów. Można zamówić też kabel symetryczny oraz zamienne pokrowce do przechowywania sprzętu.