Dane nie kłamią. Gracze wolą mniej pamięci RAM niż mniejszy SSD
Sytuacja na rynku jest trudna i nie ma co liczyć na poprawę. W efekcie konsumenci muszą iść na kompromisy, ale nie wszystkie z nich są oczywiste.
Rosnące ceny DRAM i NAND mocno zmieniają sposób, w jaki gracze kompletują nowe zestawy komputerowe. Z obserwacji firmy Lexar wynika, że kupujący są dziś znacznie bardziej skłonni pójść na kompromis w kwestii pamięci operacyjnej niż przestrzeni na dane. Innymi słowy, łatwiej zaakceptują mniejszy zestaw RAM niż SSD o zbyt małej pojemności.
Posiadanie własnego, wydajnego PC staje się hobby dla bogatych
Takie wnioski przedstawiła Grace Su, dyrektor generalna Lexar Europe, podczas rozmowy z Digital Foundry w trakcie wizyty w chińskiej siedzibie firmy. Z jej wypowiedzi wynika, że nośniki o pojemności poniżej 512 GB sprzedają się słabo, mimo że konsumenci szukają oszczędności. Dla wielu osób taka pojemność jest już po prostu zbyt mała, szczególnie w realiach współczesnych gier, które potrafią zajmować po kilkadziesiąt GB każda.
Co ciekawe, presja na większą przestrzeń dyskową jest tak duża, że część użytkowników woli wrócić do klasycznych HDD niż kupić zbyt mały SSD. To pokazuje, jak bardzo zmieniły się priorytety graczy. Szybki nośnik nadal jest ważny, ale jeśli budżet jest ograniczony, część osób wybiera po prostu więcej miejsca kosztem wydajności.
Znacznie trudniejsza sytuacja dotyczy pamięci RAM. Dziś 16 GB jest uznawane za rozsądne minimum dla komputera z Windows 11, ale coraz więcej gier i wymagających zastosowań sprawia, że użytkownicy celują raczej w 32 GB. Problem w tym, że ceny pamięci pozostają bardzo wysokie.
Jeszcze niedawno wzrosty na rynku DDR4 oraz DDR5 były wręcz absurdalne, a koszt pojedynczego modułu 16 GB miał wzrosnąć w skali roku o około 2200%. Marcowa korekta była symboliczna i wyniosła zaledwie około 5%, co bardziej zatrzymało wzrosty, niż realnie obniżyło ceny w sklepach. Niestety, zdaniem Lexara na szybki powrót do niższych cen RAM raczej nie ma co liczyć. Zwłaszcza jeśli popyt napędzany przez rozwój AI nadal będzie rósł.