Użytkownicy iPhone'ów zdradzają rzadziej

Nabywcy smartfonów stają się coraz bardziej lojalni wobec wybranej platformy. I to niezależnie od tego, czy jest to iPhone firmy Apple, czy Android od Google. Jak to teraz wygląda? Nowe badania ujawniły kilka ciekawych faktów.

Anna Kopeć (AnnaKo)
1
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Użytkownicy iPhone'ów zdradzają rzadziej

Użytkownicy smartfonów stają się coraz bardziej lojalni

Większa lojalność dotyczy, przede wszystkim, faktu, że nabywcy smartfonów rzadziej przechodzą z Androida na iPhone'a i odwrotnie. Jak wykazały najnowsze badania, użytkownicy Androida chętniej kupują jednak iPhone'y, niż odwrotnie.

Dalsza część tekstu pod wideo

Ale jesteśmy także świadkami zmian. Posiadacze telefonów z Androidem częściej i chętniej przechodzą na iPhone'y, mimo rosnącej lojalności. 

Ludzie kochają iPhone'y. Raz zakupisz i nie porzucisz łatwo

Jak podano w badaniu udostępnionym przez sprzedawcę detalicznego urządzeń SellCell, lojalność wobec iPhone'ów wzrosła do 96,4% (pięć lat temu wynik ten wynosił 91,9%). Za to lojalność wobec Androida wynosi 86%, a prawdopodobieństwo zmiany systemu przez użytkowników jest ponad czterokrotnie wyższe. 

Jak podaje AppleInsider, badanie obejmowało ankietę wśród ponad 5000 użytkowników smartfonów w USA. Głównym celem było ustalenie, czy kupujący są skłonni zmienić dostawcę i czym motywują swoją decyzję. 

iPhone to zawsze zwycięzca?

Nie jest żadną niespodzianką, że właściciele iPhone'ów coraz chętniej kupują nowy egzemplarz, kiedy wypuszczany do sprzedaży jest nowy model. Podobne zjawisko dotyczy także i innych urządzeń. Nie oznacza to wcale, że nabywcy Androida też tak nie robią. Lojalność wobec Androida wzrosła do ponad 86% ( z 65%), głównie za sprawą wzrostu lojalności wobec Samsunga (wzrost z 74% w 2021 roku do 90% obecnie). 

Po co zmieniać, skoro jest dobre?

Raport jednogłośnie wykazał, że lojalność jest na najwyższym poziomie wśród wszystkich głównych marek. Pewnie dlatego, że rynek się stabilizuje, a klienci nie widza powodów do zmian. 

Dzieje się też tak dlatego, że coraz trudniej jest odróżnić nam produkty różnych producentów, obecnych na rybku. Smartfony osiągnęły punkt, w którym, pod względem możliwości sprzętowych, są w dużej mierze identyczne.