Operator komórkowy miał awarię i cała Norwegia sparaliżowana. To wygląda źle

Co się stanie, jeśli jeden operator komórkowy będzie miał awarię? Przekonała się o tym Norwegia, której służby ratunkowe i kolej zostały sparaliżowane właśnie z tego powodu. 

Paweł Maretycz (Maniiiek)
5
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Operator komórkowy miał awarię i cała Norwegia sparaliżowana. To wygląda źle

Wczoraj po 15:15 miała miejsce awaria sieci Teleonr, czyli największego operatora w kraju, z którego usług korzysta ponad 40% mieszkańców. Tym samym pojawiły się poważne problemy z łącznością ze służbami ratunkowymi. Z tego też powodu, mimo że wewnętrzna sieć Bane NOR, czyli czegoś, co można określić norweskim odpowiednikiem PKP, działała, to uznano, że ruch pociągów w sytuacji, kiedy nie można wezwać służb ratunkowych, jest zbyt ryzykowny. 

Dalsza część tekstu pod wideo

Telenor miał awarie, rząd wyciągnie konsekwencje

Jak można przeczytać w oświadczeniu wydajnym przez Nkom, czyli tamtejszy urząd komunikacji:

 Sieć komórkowa jest kluczowym elementem naszej infrastruktury, a fakt, że pojawiają się tak rozległe problemy, jest poważny. Jest to szczególnie poważne, gdy ludzie nie mogą skontaktować się ze służbami ratunkowymi. Obecnie nie możemy ustalić przyczyny awarii sieci Telenor. Sam Telenor informuje, że problem leży po ich stronie i nic nie wskazuje na to, że problemy są wynikiem celowego działania.

Sam Nkom zamierza natomiast przeprowadzić dokładną inspekcję, aby ustalić co i dlaczego zawiodło, oraz to, czy można było temu zapobiec.