Żabka ma awarię. W panice zamykają sklepy
W sklepach sieci Żabka doszło do awarii systemu informatycznego. Efekt? Losowe rabaty dla klientów, które zmuszają franczyzobiorców do zamykania sklepów.
O sprawie poinformował profil społecznościowy poznan_moment. Dokładne źródło zamieszania jest nieznane, ale co potwierdzają już kolejni klienci, system informatyczny Żabki niespodziewanie zaczął szwankować.
Efekt jest taki, że przy kasie naliczane są wysokie rabaty, których nikt naliczać nie planował, a wartość koszyków spada nawet o ponad połowę. W rezultacie, nie chcąc notować strat, franczyzobiorcy zostali zmuszeni do czasowego zamknięcia swoich punktów.
Udostępniony przykład pokazuje, jak system przeliczył 6 piw o wartości 4,5 zł każde na łączną kwotę 12,14 zł, a więc około 45 proc. nominalnej ceny. Sieć na razie nie komentuje incydentu.
Aktualizacja 15:30
Sieć Żabka w związku z zaistniałą sytuacją przesłała nam oświadczenie o następującej treści:
W dniu dzisiejszym odnotowaliśmy błąd techniczny w mechanizmie promocyjnym, który wpłynął na sposób naliczania rabatów w części transakcji realizowanych w sklepach sieci. Po zidentyfikowaniu nieprawidłowości niezwłocznie podjęliśmy działania w celu usunięcia problemu, a zespoły techniczne pracują nad pełnym przywróceniem prawidłowego funkcjonowania systemu Proces usuwania awarii jest zaawansowany. Według aktualnych danych problem został rozwiązany już w blisko 90% sklepów, a prace w pozostałych placówkach są kontynuowane. Na bieżąco pozostajemy w kontakcie z franczyzobiorcami i przekazujemy im aktualne informacje dotyczące sytuacji. Analizujemy również skalę wpływu incydentu na działalność sklepów. Priorytetem jest dla nas jak najszybsze przywrócenie pełnej sprawności systemów oraz ograniczenie skutków zdarzenia dla franczyzobiorców i klientów. Po zakończeniu prac technicznych przeprowadzimy szczegółową analizę przyczyn incydentu i wdrożymy działania mające na celu ograniczenie ryzyka wystąpienia podobnych sytuacji w przyszłości.