Wpadł i zapłacił BLIK-iem. Rzecz w tym, że to nie człowiek
Agent AI po raz pierwszy w Polsce samodzielnie kupił produkt i zapłacił za niego BLIKIEM. Nie chodzi jednak o zwykłą płatność podczas rozmowy z chatbotem. Użytkownik wcześniej określił warunki zakupu, a agent zadziałał dopiero wtedy, gdy poszukiwany produkt wrócił do sklepu.
Agent czekał, aż produkt wróci do sprzedaży
Pilotaż przeprowadzono we współpracy BLIKA, Juo, PayU i sklepu Your KAYA. Użytkownik rozpoczął rozmowę z agentem AI i zlecił mu zadanie: monitorowanie dostępności lekkiego kremu do rąk o zapachu kokosa i migdałów. Wybrany wariant był wtedy niedostępny.
Agent nie ograniczył się do poinformowania klienta o ponownej dostępności. Gdy produkt pojawił się w sklepie, sam dodał właściwy wariant do koszyka i przeszedł przez proces zakupowy.
Transakcja kosztowała 19,99 zł. Co najważniejsze, w momencie zakupu użytkownik nie musiał już niczego klikać ani potwierdzać. Płatność została zrealizowana BLIKIEM na podstawie wcześniejszej zgody.
Najważniejsza była zgoda udzielona wcześniej
Nie oznacza to jednak, że agent otrzymał nieograniczony dostęp do pieniędzy. Kluczową częścią pilotażu było wcześniejsze zlecenie zakupu oraz zgoda płatnicza udzielona przez użytkownika w aplikacji bankowej. Do jej ustanowienia wykorzystano 6-cyfrowy kod BLIK i zatwierdzenie operacji w banku.
Dopiero po takim ustawieniu zasad agent mógł działać samodzielnie. Oznacza to zmianę modelu zakupów internetowych: człowiek nie musi być obecny przy każdej pojedynczej transakcji, jeśli wcześniej dokładnie określił, na co pozwala agentowi.
Za uruchomienie czatu z agentem AI odpowiadało Juo, natomiast obsługą płatności zajęło się PayU. Your KAYA było sklepem, w którym przeprowadzono cały test.
To może być początek zakupów wykonywanych przez AI
Pilotaż pokazuje kierunek, w którym może rozwijać się tzw. agentic commerce. Agent AI może nie tylko znaleźć produkt czy porównać oferty, ale także pilnować dostępności, zrealizować zakup z opóźnieniem, a w przyszłości również obsługiwać ustalone przez klienta subskrypcje.
Jednocześnie autonomia nie oznacza całkowitej swobody. Agent ma działać w ramach wcześniej określonych warunków, limitów i zgód. To właśnie kontrola użytkownika może być jednym z najważniejszych elementów takich systemów.
Dla BLIKA pilotaż jest także testem polskiej infrastruktury płatniczej pod kątem nowego sposobu robienia zakupów. Z kolei Juo wskazuje na możliwość wykorzystania agentów przy długotrwałych relacjach ze sklepami, w tym przy subskrypcjach. Your KAYA podkreśla, że wcześniej testowano już płatności powtarzalne BLIK.
Pierwszy autonomiczny zakup za 19,99 zł może więc wyglądać niepozornie. Technologicznie wydarzyło się jednak coś istotnego: agent AI dostał zadanie, poczekał na odpowiedni moment i sam doprowadził transakcję do końca.