PlayStation pomyliło odwagę z odważnikiem. Mogą wrócić do pudełek

Sony się przestraszyło. Japończycy mogą wycofać się z planów zrezygnowania z fizycznym wydań gier z płytami w pudełku.

Damian Jaroszewski (NeR1o)
2
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
PlayStation pomyliło odwagę z odważnikiem. Mogą wrócić do pudełek

Kilka tygodni temu Sony ogłosiło, że rezygnuje z wydawania fizycznych wydań gier na pudełkach. Wszystkie produkcje na PlayStation są tłoczone w japońskich fabrykach, więc dotyczy to każdego tytułu na PS5 oraz w przyszłości również PS6. Plan na wejść w życie od stycznia 2028 roku. Jednak plotki z Gamescom sugerują, że Sony się przestraszyło i może się z tego wycofać.

Dalsza część tekstu pod wideo

Sony się przestraszyło

Takie informacje przekazał profil Pirat_Nation na platformie X. Nie są one oficjalne. To tylko plotki, więc trzeba podchodzić do nich z dużym dystansem. Natomiast wynika z nich, że Sony przestraszyło się reakcji nie tylko graczy, ale też branży gier oraz swojego największego rywala, czyli Xboxa.

Szczególnie mocno Sony miało przestraszyć się podejścia Microsoftu. Xbox miał ogłosić wszystkim swoim partnerom, że kolejna konsola, znana jako Project Helix, nadal będzie wyposażona w fizyczny napęd, a gry będą sprzedawane również w wersjach pudełkowych. Co więcej, firma zaprezentowała niedawno funkcję disc-to-digital, która pozwala łatwo zamieniać gry fizyczne w cyfrowe.

Do tego dochodzi też ogromny sprzeciw graczy. A tak przynajmniej się wydaje, bo nie wiemy, jaki jest on naprawdę. Wiele osób domaga się w mediach społecznościowych zmiany decyzji Sony. Organizowane są strajki. Jednak to tylko pewna grupa użytkowników, która najgłośniej krzyczy. Prawdziwa skala zjawiska nie jest nam znana. Pomimo tego PlayStation mogło się przestraszyć, bo decyzja na pewno będzie miała wpływ na sprzedaż przyszłych konsol.

Sony nie powinno nawet ponownie rozważać pomysłu "tylko cyfrowego", powinni go całkowicie porzucić. Cieszę się, że w końcu czują presję, bo konsumenci mają pełne prawo sprzeciwić się tym bzdurom. Jeśli kupowanie nie jest posiadaniem, to piractwo nie jest kradzieżą. Nie możesz odbierać ludziom własności, zabijać fizycznych nośników, zamykać wszystkiego za cyfrowymi licencjami, a potem oczekiwać, że po prostu będziemy siedzieć cicho i to akceptować.

napisał jeden z użytkowników na platformie X.

Poza tym Pirat_Nation nieoficjalnie poinformował też, że jeden z wydawców miał powiedzieć Sony, że jeśli nie zagwarantuje pudełkowych wydań gier, to zrezygnuje z wydawania swoich produkcji na PlayStation.

Nie oznacza to, że Sony wycofa się ze swoich planów. Jednak wydaje się, że presja graczy i branży działa.