Warto zobaczyć dla tej jednej sceny. Horror pędzi do streamingu
"Inna Mamusia" najwyraźniej zasłużyła na to, aby pojawić się w naszych domach. Nowy horror do Blumhouse, stał się kasowym hitem - zarobił na całym świecie 108 milionów dolarów, mimo, że jego budżet produkcji pochłonął zaledwie 18 milionów.
Inna Mamusia, czyli świetna rola Jessiki Chastain
Jessica Chastain gra tutaj podwójną rolę - matki Urszuli Martin i mrożącej krew w żyłach istoty o podobnym wyglądzie, znanej jako Inna Mamusia. Ursula próbuje ochronić córkę przez złowrogą siłą. Horror to adaptacja powieści Josha Malermana z 2024 roku.
Dystrybutor Universal Pictures ogłosił, że film będzie można oglądać na platformach cyfrowych już od 10 listopada 2026. Film pojawi się na Prime Video (będzie to płatne VOD/wypożyczenie). W ramach abonamentu, film pojawi się pewnie około marca 2027.
Horror, w którym znaczenie ma pierwsza scena
"Inna Mamusia" szybko zyskała rozgłos, dzięki słynnej pierwszej scenie filmu, a konkretnie efektowi "jump scare". Pojawia się on, w momencie kiedy główna bohaterka pojawia się w wykrzywionej pozycji, pod stołem. Zdaniem ekspertów, ta umiejętność wywołania emocji u widzów, stoi za sukcesem kasowym filmu, który nastąpił zaraz po premierze kinowej w październiku 2026.
Co ciekawe, mimo kasowego sukcesu, opinie większości krytyków były negatywne. Dlaczego taka niska ocena? Głównie przyczepiono się "przewidywalności" całego filmu.
Widzowie od razu znają wszystkie odpowiedzi na temat fabuły. Nic w Innej Mamusi nie jest straszne, tylko pierwsza scena filmu.