To najlepszy sezon tego kultowego serialu. To nie odgrzewany kotlet

Może to zabrzmieć nieco paradoksalnie, ale nowy spin-off kultowego serialu o Żywych Trupach, naprawdę "ożył" i to jak nigdy dotąd. A przekonamy się o tym na własne oczy, już za parę dni. Premiera nowego Dead City już 27 lipca. 

Anna Kopeć (AnnaKo)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
To najlepszy sezon tego kultowego serialu. To nie odgrzewany kotlet

3 sezon "Dead City" premiera na Canal+

Premiera 3. sezonu "The Walking Dead: Dead City" w Polsce będzie miała miejsce już 27 lipca 2026. Nowe odcinki zadebiutują na Canal+, zaledwie dzień po amerykańskiej premierze w stacji AMC. Jest spora szansa, że kolejne losy Maggie i Negana pochłoną nas wkrótce bez reszty. A jest to całkiem ciekawa para - zagorzali wrogowie, następnie niespokojni sojusznicy zjednoczeni we wspólnym celu. 3 sezon The Walking Dead: Dead City pokaże nam jak para próbuje zostawić za sobą przeszłość i wspólnym krokiem ruszyć naprzód. 

Dalsza część tekstu pod wideo

Dead City w końcu "ożyło". I to jest komplement

Jak donoszą amerykańskie media, trzeci sezon "Dead City" jest zdecydowanie najlepszym sezonem serialu, jaki powstał do tej pory. I choć spin-off zawsze miał potencjał, to jednak często napotykał problemy z wyjściem poza schemat. Schematem tym było nadmierne skupienie się na starej nudnej waśni między Maggie i Neganem. Ten wiecznie ponury ton sprawiał, że dramat stał w miejscu. W trzecim sezonie żegnamy ten problem raz na zawsze. Nowa narracja okazuje się być istnym powiewem świeżości. O ile można tak ująć, w przypadku tego serialu.

Po raz pierwszy też, "Dead City" sprawia wrażenie kontynuacji "The Walking Dead", a nie jest jedynie odgrzewanym kotletem. 

Nowe postacie dodają kolorytu produkcji i są naprawdę dobrze zagrane. Co jednak najciekawsze, to fakt, że nowa odsłona jest również zaskakująco zabawna, co serialowi wychodzi na dobre.  Postapokaliptyczny Nowy Jork nadal zachwyca wizualnie, a bardziej optymistyczne podejście serialu stanowi powiew świeżości.