16-odcinkowy serial fantasy Prime Video przebija wszystkie inne. W jednym
Prime Video to platforma, która naprawdę dobrze sobie radzi jeśli chodzi o gatunek high fantasy. Niektórzy widzowie twierdzą nawet, że ich serial "Władca Pierścieni. Pierścienie Władzy" przebija kultowy serial "Ród Smoka" od HBO Max. Przynajmniej w jednym aspekcie.
"Władca Pierścieni. Pierścienie Władzy" pasuje do serii
Po zakończeniu "Gry o tron" widzowie poczuli się nieco rozczarowani i pojawiły się u wielu z nich obawy co do przyszłości produkcji o Westeros. "Ród Smoka" nie poruszył ich tak, jak należy. Tęsknotę za tego typu produkcjami ukoiła jedynie produkcja "Rycerz Siedmiu Królestw", ale to wciąż za mało dla najbardziej zagorzałych fanów.
Fanom dłuży się oczekiwanie na nowe sezony i szukają innych produkcji historycznych w podobnym klimacie. "Król i Zdobywca" na Canal+ także nie podbił jakoś ich serc.
Ci, którzy jeszcze nie widzieli "Władcy Pierścieni. Pierścienie Władzy" mają szczęście - mogą nadrobić zaległości. To jeden z największych seriali w Prime Video, który pochodzi właśnie z tej uwielbianiej przez widzów serii. Serial zadebiutował na Prime Video 1 września 2022 roku. Do tej pory ukazały się dwa sezony serialu (łącznie 16 odcinków), a trzeci jest już w drodze. Co więcej, obecny plan zakłada pięć sezonów. Krytycy nie uważają wcale, że serial jest bez wad, ale pod jednym względem serial przebija "Ród Smoka" i wszystkie inne tego typu. Chodzi o sceny walk. I choć trzeci sezon "Rodu Smoka" zapowiedział już większe tempo i wielkie widowiskowe bitwy, m.in. o Gardziel, to jednak póki co, "Pierścienie Władzy" nie mają sobie równych.
Prime Video - najlepsze sceny bitewne
"Pierścienie Władzy" to także jeden z najbardziej kontrowersyjnych seriali od lat - towarzyszą mu liczne debaty na temat zmian w fabule Tolkiena, zachowań postaci i powolnego tempa akcji. To jednak sceny bitewne ratują wszystko. Zarówno krytycy, jak i widzowie są zgodni - są one prawdziwymi widowiskami na poziomie filmowym.