Pixele z coraz większym problemem. eSIM przestaje działać nawet po naprawie
Właściciele Pixeli 9 i 10 coraz częściej zgłaszają kłopoty z eSIM. U części użytkowników problem wychodzi po aktualizacjach, u innych dopiero po serwisie.
Gdy eSIM odmawia współpracy
Pan Dawid opisał przypadek swojego Pixela 9 Pro, kupionego pod koniec lutego 2026 roku. Po około dwóch miesiącach na ekranie pojawiły się kolorowe poziome paski, więc telefon trafił na reklamację. Najpierw próbował zgłosić problem bezpośrednio do firmy Google, ale formularz nie działał, a kontakt z pomocą techniczną zakończył się informacją, że urządzenie pochodzi z dystrybucji UK, więc formalnie trzeba iść przez dystrybutora.
Smartfon trafił do serwisu i po wymianie wyświetlacza wrócił do właściciela. Pojawił się nowy kłopot: eSIM przestał działać. Nie dało się też usunąć profilu ani dodać nowego. Zwykła karta SIM działała normalnie, ale cyfrowa karta była już praktycznie bezużyteczna. Próby resetu, ponownej konfiguracji i nawet wgrania oryginalnego firmware'u nie przyniosły efektu.
Problem, który nie wygląda na przypadek
To ważne, bo podobne sygnały słychać od innych użytkowników Pixeli 9 i 10. W sieci pojawiają się relacje o błędach przy aktywacji eSIM, znikających profilach i komunikatach, które nie pozwalają dokończyć konfiguracji. W części przypadków telefon działa normalnie po restarcie, ale u części problem wraca i z czasem staje się trwały.
W opisywanej wyżej sprawie najbardziej niepokojący jest moment, w którym telefon wrócił z serwisu i przestał poprawnie reagować na operacje związane z eSIM. Z relacji Czytelnika TELEPOLIS.PL wynika, że urządzenie mogło utknąć w stanie powiązanym z trybem serwisowym, a moduł odpowiedzialny za eSIM przestał odpowiadać na komendy. To tłumaczyłoby, dlaczego standardowe działania nie pomagają.
Co wiadomo na dziś?
Google oficjalnie opisuje standardową konfigurację eSIM w Pixelach, ale obecne zgłoszenia sugerują, że nie każdy problem da się rozwiązać zwykłym resetem czy ponownym dodaniem profilu. W przypadku pana Dawida sprawa wróciła do dystrybutora i od 27 dni nie ma konkretnej odpowiedzi (stan na 12 czerwca 2026 roku). To właśnie ten brak jasnej procedury najbardziej frustruje użytkowników.
Na forach i w serwisach branżowych widać, że nie jest to odosobniony przypadek. Coraz więcej osób pyta, czy problem dotyczy oprogramowania, czy jednak samego modułu eUICC. Na razie odpowiedź nie jest jednoznaczna, a oficjalne rozwiązanie wciąż się nie pojawiło.