Giełda zamarła. To taki debiut, że blednie nawet SpaceX
Firma Anthropic zwraca na siebie coraz większą uwagę. I to z różnych powodów. Dla inwestorów najważniejsze są doniesienia dot. np. rentowności. Podmiot szykuje się przecież do gigantycznego debiutu giełdowego.
Gdy wielki biznes wycenia amerykańską spółkę z segmentu tzw. sztucznej inteligencji, jej prezes podkręca dyskusję o spowolnieniu rozwoju modeli. Ma to ograniczyć ryzyko i pomóc zyskać większą kontrolę nad nową technologią.
Anthropic podbije rynek rekordowym IPO?
Anthropic to młoda spółka, którą założyli byli pracownicy OpenAI. Nowy gracz przebojem wdarł się do segmentu tzw. sztucznej inteligencji, a wszystko za sprawą rodziny modeli językowych Claude. Obecnie podmiot przygotowuje się do giełdowego debiutu, który ma być wydarzeniem spektakularnym. Wedle branżowych doniesień Anthropic spróbuje pozyskać z IPO nawet 100 mld dolarów przy wycenie biznesu na około 2 bln dolarów.
Pieniądze na dalszy rozwój może wyłożyć Nvidia
W spółkę zainwestowały już korporacje Amazon i Google, ale grono gigantów może się powiększyć. Z doniesień Agencji Reutera wynika, że kolejnym wielkim inwestorem może być Nvidia. Ten ruch miałby zwiększyć zaufanie do młodej spółki i tym samym podkręcić zainteresowanie jej akcjami. Podobną rolę spełniają doniesienia o rentowności spółki. Ponoć jest ona nad kreską drugi kwartał z rzędu, o czym donosie Financial Times. Firma pokazuje, że nie musi być workiem bez dna i maszyną do spalania pieniędzy.
Przychody spółki rosną w imponujący sposób. W ubiegłym roku mowa była o 9 mld dolarów. Prognozy na ten rok mówią już o 65 mld dolarów. Na tym jednak nie skończy się podkręcanie wyników – w 2028 roku przychody mogą już sięgnąć 200 mld dolarów.
Szef spółki wzywa do większej kontroli SI
Wszystko to dzieje się w czasie, gdy jeden z założycieli i decydentów spółki, Dario Amodei, wzywa branżę SI do… spowolnienia rozwoju modeli. Tłumaczy to potrzebą zyskania czasu do wdrożenia właściwych zabezpieczeń, oceny ryzyka. Czy apel padnie na podatny grunt? Wydaje się to mało prawdopodobne. Finalnie Amodei może usłyszeć, że po prostu szkodzi swojej firmie przed giełdowym debiutem.