Biedronka ogarnie telewizor za 49,99 zł. Już od czwartku
Szykujesz się na dłuższe wieczory, wyciągasz koce i odpalasz seriale? Nie zapomnij wstąpić do swoje ulubionej Biedronki, która w kwestii telewizorów czyni istne cuda i to za grosze.
Biedronka dopieszcza telewidzów
Po kapryśnej wiośnie i wyjątkowo upalnym lecie nadchodzi w końcu jesień. To łakomy czas dla lubiących domowe rozrywki. Długie wieczory sprzyjają szczególnie miłośnikom przemierzania kanałów pilotem, wertowania platform VoD i zanurzania się w świecie cyfrowych gier. I w tym wszystkim chętnie pomoże Biedronka już od czwartku 17 września aż do końca miesiąca.
Do telewizora, ze stali walcowanej na zimno
Większość Polaków nadal zagraca sobie stoły, komody i regały meblem wolnostojącym w postaci telewizora. Ciągle nasz sprzęt stoi za nisko lub za wysoko, zagraca się wokół ekranu obrastającymi w kurz bibelotami, a ogromna powierzchnia, jaką zabiera ciągnący się na szerokość ekran 55 czy nawet 80 cali jest zwyczajnie marnowana.
Nie, uchwyt na telewizor nie jest czymś nowym w świecie technologii, nowatorsko natomiast do tematu podchodzi Biedronka. Do oferty wchodzą dwa zestawy montażowe w cenie 49,99 zł i 79,99 zł. Oba przy tym obsługują telewizory do aż 50 kg.
Pomimo więc ekstremalnie niskiej ceny, nie dostajemy byle czego. Tańsza wersja slim obsługuje ekrany od 32 do 65 cali. W zestawie są już śruby montażowe VESA, a konstrukcja ma charakter tych "ustawiam raz i nie pamiętam". Telewizor ściśle przylega tutaj do ściany i rozwiązanie to jest idealne dla osób, które rzadko podłączają kolejne urządzenia do telewizora, cenią minimalizm i prostotę.
Do telewizora, ze stali walcowanej na zimno
Z kolei za 79,90 zł dostajemy już prawdziwy rarytas, obsługujący nawet nowe, wielkie telewizory 80 cali. W tym przypadku użytkownik otrzymuje przegubowe, obrotowe ramię, za pomocą którego może skierować ekran pod kątem, jak i regulować jego odległość od ściany. Ta ostatnia może wynieść od 6 do 40 cm, dając jednocześnie swobodny dostęp do wszystkich złączy telewizora, jeśli tylko zajdzie taka potrzeba.
Słowem, jest to idealny zestaw dla osób ceniących sobie elastyczność, zbieraczy starych konsol do gier i miłośników eksperymentów. Jednego dnia podłączą sobie Pegasusa, drugiego 5-metrowym przewodem HDMI gamingowego peceta, trzeciego dysk filmami, a chcąc sprawdzić, co lepsze żonglują Apple TV, Chromecastem i Firestickiem. Takie ramię to wielka ulga i codzienna wygoda.