Lidl puścił limitkę za 78,99 zł. Edycja dla prawdziwego faceta
Parkside Powerbank Fan Edition to zmodyfikowana wersja testowanego przeze mnie powerbanku tej firmy. Tym razem jest jednak dedykowany fanom marki Parkside, chociaż zmiana kolorystyki to nie jedyny powód, aby mu się przyjrzeć.
Powerbank ten jest odporny na zachlapanie w ramach normy IPX4. Nie jest to więc sprzęt, z którym można pływać, jednak tak długo, jak klapka jest zamknięta deszcz, nie powinien stanowić dla niego żadnej przeszkody. Tym razem mamy jednak do czynienia z zestawem portów USB-C + USB-A, a nie dwoma portami USB-C, jak w edycji standardowej.
Parkside Powerbank Fan Edition
Dlaczego to tak ciekawe urządzenie? Ponieważ za 78,99 zł dostajemy powerbank 20 000 mAh ze wsparciem PD i QC, który jest odporny na zachlapanie i ma wbudowaną latarkę. Żyjemy w czasach, kiedy niemal każdy smartfon ma jakąś formę ochrony przed wodą, a w powerbankach to prawdziwa rzadkość. A przecież idąc z nim w plecaku, też może nas dopaść ulewa.
A wszystko to w dość zgrabnej obudowie, która jest niewiele większa od klasycznych powerbanków 20 000 mAh. Obecność USB-A daje mu natomiast większą elastyczność, jeśli chodzi o podpinane urządzenia.