Podrzucili to na polski wagon. Wcześniej był na Białorusi i Ukrainie

Na jednym z wagonów towarowych w Poznaniu odkryto nadajnik GPS. Wagon ten wcześniej podróżował po sąsiednich państwach. Sprawę obecnie bada policja.

Paweł Maretycz (Maniiiek)
2
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Podrzucili to na polski wagon. Wcześniej był na Białorusi i Ukrainie

Niepokojącego odkrycia dokonał pracownik PKP Cargo. Wagon znajdował się w Punkcie Utrzymania Taboru w Poznaniu od lutego 2026 roku. W sierpniu ubiegłego roku brał on udział w trasie na Białoruś, a w grudniu na Ukrainę. Nie jest jasne, w którym z państw nadajnik został podłożony. Pewne jest jednak to, że jego celem było pozyskiwanie informacji na temat aktualnego położenia składu, oraz jego tras.

Dalsza część tekstu pod wideo

Nadajnik GPS w wagonie towarowym

Konieczność serwisu wagonu była więc szczęśliwym zbiegiem okoliczności. Dzięki temu nie tylko znaleziono urządzenie, ale także sam wagon znajdował się ciągle w jednym miejscu. Po dokonaniu odkrycia wezwano Policję. Wagon został także zbadany pod kątem podłożenia materiałów wybuchowych. Istniało bowiem ryzyko, że zostanie on wykorzystany jako wagon pułapka w najmniej odpowiednim momencie. Na szczęście nic takiego w nim nie znaleziono.

Sprawę obecnie bada lokalna Policja. Jednak ze względu na potencjalny charakter międzynarodowy śledztwo może wkrótce zostać przejęte przez inne organy.