Olej kaucje. Jimmy ma zestawy wymykające się ustawie
Jimmy wchodzi w „erę wody”. Producent zaprezentował w Warszawie nowy ekosystem urządzeń wodnych: nablatowe systemy filtracji z odwróconą osmozą (RO) oraz modułowy dystrybutor wody gazowanej i moduł kostkarki/kruszarki lodu. Zapowiedziano też ekspres kapsułkowy z wbudowanym filtrem.
Nie noś wody i butelek — możesz zrobić mądrzej i smaczniej
Wydarzenie poprowadzili Marcin Pacholski (Sales Manager Jimmy w Polsce) i Tomasz Głąbiński (Trading & Field Force Manager). To ta sama ekipa, która odpowiada za polski sukces Narwala, producenta wiodących robotów sprzątających z funkcją mopa. Byle czego do Polski nie sprowadzają i nowości Jimmy już na start wzbudziły moje zainteresowanie.
Jimmy to globalna marka należąca do KingClean Electronics (grupa założona w 1994 r., ponad 2 200 patentów, ok. 800 inżynierów, nowoczesne fabryki m.in. w Chinach, Tajlandii i Wietnamie). W Polsce marka zadebiutowała ok. 1,5 roku temu, zaczynając od odkurzaczy pionowych (hand sticków), a dziś rozszerza ofertę o rozwiązania wodne. KingClean współpracuje z wieloma globalnymi brandami i produkuje dla znacznej części rynku SDA. Produkty Jimmy zdobywają nagrody za wzornictwo i innowacje (m.in. German Design Award, Red Dot Award Winner 2023).
Dlaczego woda? Od „czajnika” do inteligentnego ekosystemu
Prelegenci podkreślali, że woda jest „corem” (czyli sercem, centrum) domowych rytuałów: od kawy i herbaty, przez napoje gazowane, po podlewanie roślin. Polska kranówka jest zwykle dobrej jakości, ale zależy to od lokalizacji. Stąd rosnąca popularność filtracji. Jimmy chce odpowiedzieć na wyzwania, jakimi jest brak miejsca na filtry podzlewowe, logistyka filtrów do dzbanków filtrujących, a także sam koszt i uciążliwość kupowania wody butelkowanej (w tym system kaucji za butelki).
Rozwiązaniem mają być kompaktowe systemy nablatowe, które łączą filtrację RO (odwrócona osmoza), regulację temperatury, a w nowych modelach — także gazowanie i wytwarzanie lodu.
Na dobry początek mamy R9 i R9 Pro, czyli nablatowe stacje wody z RO
Modele R9 i R9 Pro są już w sprzedaży i stanowią fundament ekosystemu. Bazują one na filtracji wielostopniowej, ze wstępnymi filtrami mechanicznymi (zanieczyszczenia stałe), membraną odwróconej osmozy (redukcja zanieczyszczeń chemicznych i minerałów), filtrem mineralizującym (na bazie węgla kokosowego), a do tego dochodzi finalna dezynfekcja światłem UV.
Cały proces zebrał ogrom niezbędnych certyfikacji, a z racji uzdatniania wody jest też skrupulatnie weryfikowany przez lokalnych kontrolerów. Obsługa urządzeń jest przy tym banalnie prosta. Nie wymaga ingerencji w hydraulikę, filtry wymieniane są od góry (dwa co 12 miesięcy, membrana RO co 24 miesiące), jest wskaźnik zużycia filtrów i blokada dozowania przy błędzie.
Zarówno model R9, jak i R9 Pro ma szybkie dozowanie ciepłej wody o zadanej temperaturze w ok. 3 sekundy do startu. Wariant Pro ma dodatkowo chłodzenie wody do 10 - 15 stopni i minimalnie większy, 5,5-litrowy zbiornik. Skupiony na podgrzewaniu wody Jimmy R9 błyszczy z kolei większą liczbą predefiniowanych temperatur... no ale nie chłodzi. Wśród akcesoriów znalazł się dzbanek do nalewania większych porcji (np. do bidonów), o pojemności jednego litra.
Szacunkowy koszt eksploatacji filtrów podany podczas Q&A to około 450 zł rocznie (zależnie od dystrybutora i intensywności użytkowania). Membrana RO wymieniana jest co 2 lata, droższa pozycja (niecałe 200 zł), z kolei filtry mechaniczny i mineralizujący wymieniane są raz do roku, a ich ceny określono na 79 - 149 zł.
Do tego mamy zupełną nowość — serię Matrix
Jimmy rozszerza linię w kierunku modułowego ekosystemu Matrix:
- Jimmy M9 – jednostka centralna (następca R9), uproszczona bryła bez wbudowanego zbiornika i chłodzenia.
- Jimmy S9 – saturator (dystrybutor wody gazowanej) z chłodzeniem do 10–15°C; w zestawie butelka 750 ml; korzysta z popularnych, wkręcanych nabojów CO₂ (szeroko dostępnych na rynku).
- Jimmy I9 – kostkarka i kruszarka do lodu: przygotowuje lód z przefiltrowanej wody; wyjmowany cylinder/pojemnik, łatwe mycie (również w zmywarce); tryb kostek i kruszenia, automatyczny dozownik.
Kluczowym elementem platformy Matrix jest system Aqualink — wysuwany uchwyt z lewego boku M9, który jednocześnie dostarcza wodę i zasilanie do modułów (S9 lub I9). Dzięki temu nie trzeba zajmować dodatkowych gniazdek na blacie ani osobnych podłączeń.
| Matrix M9 Pro | Matrix I9 | Matrix S9 | |
| Nazwa produktu | Oczyszczacz wody z odwróconą osmozą | Kostkarka i kruszarka do lodu | Dystrybutor zimnej wody gazowanej |
| Moc | 2200W/ 220–230V ~ 50–60Hz | 150W | 100W |
| Pojemność zbiornika na wodę surową / czystą | 5L/1L | – | – |
| Pojemność zbiornika na zimną wodę | – | 0.5L | 0.75L |
| Opcje objętości wody | 60 / 150 / 240 / 450 ml | – | – |
| Ustawienia temperatury | Temperatura pokojowa / 45 / 55 / 65 / 75 / 85 / 98 °C | – | – |
| Stosunek czystej wody do brudnej | 3:1 | – | – |
| Sterylizacja UV | Tak | Tak | Tak |
| Pojemność kostek lodu | – | 40–50 g | – |
| Pojemność butelki na wodę | – | – | 0.5L × 2 pcs |
| Funkcje | Gorąca / ciepła / zimna woda | Kostki lodu / kruszony lód / zimna woda | Zimna woda / woda gazowana |
| Wymiary urządzenia (szer. × gł. × wys.) | 278 × 310 × 366 mm | 210 × 310 × 366 mm | 198 × 310 × 402 mm |
| Typ filtra i żywotność |
Kompozytowy M2S: 12 miesięcy RO-2.0S: 24 miesiące Mineralizujący Q2S: 12 miesięcy |
– | – |
Zapowiedź: ekspres kapsułkowy z filtrem
Jimmy pokazał również po raz pierwszy w Europie prototyp ekspresu z wbudowanym systemem filtracji RO i mineralizatorem. Wystarczy nalać kranówki do 2-litrowego zbiornika, by już po chwili cieszyć się kawą bez posmaku chloru czy kamienia z rur. Urządzenie ma spójny design z całą serią, ale jest w pełni samodzielne — nie stanowi modułu do modelu M9.
Urządzenie wywołało najpierw pobudzenie ze strony dziennikarzy (w których żyłach z natury płynie kawa). Ale na informację o tym, że kawa jest z kapsułek było lekkie zrezygnowanie. Warto jednak dodać, że obsługiwane mają być kapsułki Nesperesso, w których ofercie można znaleźć jakościowe mieszanki.
Modele prototypowe nie są jeszcze kompatybilne z europejskimi kapsułkami Nespresso (różnice konstrukcyjne — dodatkowy ring) i trwają prace nad wersją na rynek europejski.
Gdzie kupić władające wodą rozwiązania Jimmy?
W Polsce kluczowymi dostawcami będą Media Expert i RTV Euro AGD, a do tego dochodzi dystrybucja za pośrednictwem Allegro. Co przy tym ważne od 18 czerwca do 12 lipca 2026 r. nablatowe systemy Jimmy są objęte cenami promocyjnymi zgodnie z poniższą tabelą:
| Model | Cena standardowa | Cena promocyjna |
| R9 | 1699 zł | 1499 zł |
| R9 Pro | 2199 zł | 1899 zł |
| Matrix M9 Pro | 1799 zł | 1549 zł |
| Matrix S9 | 899 zł | 719 zł |
| Matrix I9 | 1499 zł | 1279 zł |
Od autora
Dodam na koniec, że jedną z atrakcji wydarzenia była możliwość przetestowania w ciemno wody kranowej i tej po filtracji. Różnica okazała się kolosalna i wskazanie „tej lepszej” było dziecinnie proste. Sam, choć piję lubelską kranówkę, nie bardzo lubię ją w herbacie, czy tym bardziej kawie i tam leję wodę butelkowaną, patrząc ze zgryzotą na dodatkowe opłaty kaucyjne i piętrzącą się górę plastikowych butelek na koniec tygodnia.
Prywatnie nie mam przekonania do ekspresu kapsułkowego, traktuję go jako etap, który mam już za sobą (kapsułki to kolejne niepotrzebne odpady). Moduł saturatora, choć atrakcyjnie wykonany i połączony mostkiem z jednostką filtrującą wydaje się na pierwszy rzut oka za drogi. Należy jednak przypomnieć, że ma on funkcję chłodzenia wody do 10-15 stopi Celsjusza i to jakoś tłumaczy koszty. Nie wiem jednak, czy nie wolałbym po prostu przelewać zimnej wody z Jimmy R9 Pro do jakiegoś taniego saturatora Dafi.
Z kolei intrygujący jest moduł kostkarki Matrix I9. Niby jest to sprzęt robiący kostki w kształcie naparstka, znane z wolnostojących kostkarek za grosze. Ale z racji filtracji i dezynfekcji wody nie ma tutaj bolączek nieprzyjemnego posmaku czy, o zgrozo, walki z czarną pleśnią, która uwielbia tradycyjne rozwiązania. Matrix M9 Pro z doczepioną kostkarką to jednak już kawał urządzenia, wielkości większej niż duży Air Fryer czy typowy ekspress ciśnieniowy, przez co argument o tym, że nie tracimy miejsca na instalacje podzlewowe, zaczyna umykać — na to trzeba kawał blatu, a do tego miejsca na cyrkulację powietrza wokół urządzeń.
I tym sposobem moim faworytem staje się na tę chwilę Jimmy R9 Pro — odkamieni, zdezynfekuje i zmineralizuje wodę, a do tego w razie potrzeby podgrzeje (mamy wygodne gotowe programy) lub ją schłodzi. Z racji jednak na koszt urządzenia i późniejsze koszty eksploatacji, rozmawiamy o rozwiązaniu luksusowym, a nie o szukaniu oszczędności. To przede wszystkim koniec udręki z plastikowymi butelkami i dźwiganiem, a do tego koniec czekania na wrzątek i schładzanie się wody w lodówce.