Średniak, który drenuje portfele. Test Samsung Galaxy A57

Samsung Galaxy A57 to najnowsza generacja bestsellera firmy Samsung. Sprawdzamy, jak sprawdza się w akcji.

Arkadiusz Bała (ArecaS)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Telepolis.pl
Średniak, który drenuje portfele. Test Samsung Galaxy A57

Volkswagen Passat to dla wielu osób synonim samochodu idealnego. Może i trochę nudny, ale za to solidny, niezawodny, a i ma w sobie trochę luksusu, który kojarzymy z niemieckimi limuzynami. Dodajmy do tego, że finansowo co do zasady pozostaje w zasięgu typowego Kowalskiego i nie powinno dziwić, że w swoim czasie był to jeden z częstszych widoków na naszych ulicach. 

Dalsza część tekstu pod wideo

W świecie smartfonów takimi Passatami jest seria Samsung Galaxy A5x. Czy budzą emocje? Ani trochę. Mają natomiast wszystko to, czego można wymagać od telefonu ze średniej półki cenowej. Stoi za nimi rozpoznawalna marka, a od czasu do czasu na pokładzie znajdzie się nawet jakaś funkcja zapożyczona z flagowych modeli producenta. Żadne zaskoczenie, że cieszą się dużą popularnością. W tym kontekście nowy Samsung Galaxy A57 wydaje się wręcz murowanym hitem. Pytanie jednak, czy powtórzy sukces poprzedników?

Samsung Galaxy A57 5G

Nie ma co ukrywać, przy oficjalnej cenie rzędu 2299 zł stoi przed nim dość niewdzięczne zadanie – jeszcze niedawno za takie pieniądze można było upolować modele z linii Galaxy S.

Wygląd i wykonanie

Widzieliście kiedyś smartfon Samsunga? No to wiecie, jak wygląda Samsung Galaxy A57. W ogólnym zarysie telefon praktycznie nie różni się od swojego poprzednika i, idąc za ciosem, innych urządzeń w ofercie producenta. To ten sam nudny minimalizm, który widzieliśmy wielokrotnie.

Średniak, który drenuje portfele. Test Samsung Galaxy A57

Ale jeśli przyjrzeć się detalom, jest tu kilka różnic. Boczny „garb” z przyciskami nie jest tak mocno uwydatniony jak w Galaxy A56, a boczna ramka straciła swoją nieprzyjemną fakturę. W wersji granatowej (czarnej?) pojawił się dodatkowo delikatny gradient wokół wyspy aparatów na pleckach. No i te pół milimetra różnicy w grubości wbrew pozorom potrafi sprawić, że nowy model wydaje się smuklejszy.

Średniak, który drenuje portfele. Test Samsung Galaxy A57

Tak, to drobiazgi, ale serio – oryginalność nie jest mocną stroną Koreańczyków, a o czymś napisać trzeba.

Średniak, który drenuje portfele. Test Samsung Galaxy A57

Na całe szczęście jest też pozytywny aspekt tej samsungowej konsekwencji – jakość wykonania stoi na równie wysokim poziomie, co u poprzedników, a poniekąd także we flagowcach producenta. Znajdziemy tu szkło Gorilla Glass Victus+ z obydwu stron obudowy, solidną aluminiową ramę oraz fenomenalne spasowanie wszystkich elementów. Całość wydaje się jednocześnie solidna i ekskluzywna, a do tego może pochwalić się wodoodpornością na poziomie IP68.

Średniak, który drenuje portfele. Test Samsung Galaxy A57

W kontekście wygody trudno napisać coś odkrywczego. Przy wyświetlaczu o przekątnej 6,7” telefon da się obsługiwać jedną ręką, ale trudno to nazwać komfortowym używanie. Poza tym jednak ciężko się do czegoś przyczepić. Bohater testu pewnie leży w dłoni, jest poprawnie wyważony, a niewielka grubość obudowy sprawia, że nawet po włożeniu etui pozostaje smukły i bez trudu mieści się w kieszeni.

Wyświetlacz

Samsung Galaxy A57 wyposażony został w wyświetlacz Super AMOLED+ o przekątnej 6,7”, rozdzielczości 1080 x 2340 oraz odświeżaniu 120 Hz. Zagęszczenie pikseli to ok. 385 PPI, co gwarantuje ostry, szczegółowy obraz. Dla formalności warto zauważyć, że coraz więcej urządzeń w tym segmencie cenowym korzysta z paneli o wyższej rozdzielczości, jednak różnica z perspektywy użytkownika jest praktycznie niedostrzegalna.

Średniak, który drenuje portfele. Test Samsung Galaxy A57

Ta ostrość to jednak dopiero początek jego zalet. Ekran na żywo prezentuje się atrakcyjnie: kolory są ostre, kontrast nieskończony, a czerń perfekcyjna – jak na AMOLEDa przystało. W pomiarach również wygląda to nieźle. Jasność maksymalna w trybie automatycznym bez trudu potrafi przekroczyć 1100 nitów, pokrycie gamutów to 100 i 86,4 procent odpowiednio dla sRGB i DCI-P3, a do tego mamy obsługę HDR10+. Dla urządzenia tej klasy to w zasadzie standard, ale nie zmienia to faktu, że w akcji prezentuje się fantastycznie.

Interfejs i funkcjonalność

Bohater testu pracuje pod kontrolą Androida 16 z interfejsem One UI 8.5. Dodatkowo producent zapowiedział nawet sześć dużych aktualizacji systemu, co w dalszym ciągu stanowi mocny atut na korzyść telefonów Koreańczyków względem konkurencji.

Średniak, który drenuje portfele. Test Samsung Galaxy A57

Nakładka Samsunga mocno odbiega od „czystego” Androida, co nie każdemu przypadnie do gustu. Mimo to pozostaje jednym z bardziej dopracowanych i kompletnych interfejsów na rynku. Autorskie aplikacje producenta bardzo skutecznie łączą czytelny, estetyczny interfejs z rozbudowaną funkcjonalnością. Do tego na pokładzie znajdziemy sporo opcji personalizacji, np. pod postacią kreatora tapet mocno inspirowanego iPhonem.

Moim jedynym zastrzeżeniem po stronie programowej jest fakt, że Samsung bardzo mocno forsuje swój ekosystem i autorskie rozwiązania. Nie musimy z nich korzystać, ale są na tyle mocno zakorzenione w interfejsie, że ciężko je w pełni zignorować. Dotyczy to w szczególności rozwiązań na bazie AI, które od pewnego czasu są oczkiem w głowie Koreańczyków.

Średniak, który drenuje portfele. Test Samsung Galaxy A57

Jeśli chodzi o funkcje łączności, telefon radzi sobie z 5G, a do tego ma miejsce na dwie karty SIM oraz obsługę eSIM. Oprócz tego dostajemy Wi-Fi 6e, Bluetooth 6.0 i NFC. Niestety po kablu prędkości transferu ograniczają się do standardu USB 2.0.

Nie zabrakło także funkcji lokalizacji. Wykorzystuje ona technologie GPS, GALILEO, GLONASS, BDS i QZSS.

Podzespoły i wydajność

Wewnątrz Samsunga Galaxy A57 drzemie nowy Samsung Exynos 1680. To procesor wykonany w litografii 4 nm. Składa się na niego osiem rdzeni: 1x Cortex-720 2,9 GHz, 4x Cortex-720 2,6 GHz i 3x Cortex-520 1,95 GHz. Całość uzupełnia układ graficzny Xclipse 550, 8 GB RAM i 128 lub 256 GB pamięci wewnętrznej UFS 3.1.

Pod względem wydajności skok wydajności względem poprzednika jest raczej symboliczny, ale to akurat nic złego – bohater testu nadal doskonale radzi sobie z praktycznie wszystkimi codziennymi zadaniami.

Wydajność ogólna
Antutu 10
Geekbench 6 3D Mark
Maksymalna temperatura obudowy [°C]
Jeden rdzeń Wszystkie rdzenie Wild Life Extreme Wild Life Extreme Stress Test
Apple iPhone 15 1456386 2547 6396 2932 78,50% 43,7
Apple iPhone 16e 1401162 3385 8192 3389 71,90% 40,5
CMF Phone 2 Pro 667605 1007 2957 852 99,30% 38
Google Pixel 8a 934740 1627 3349 2455 74,10% 45
Google Pixel 9a 1257023 1757 4551 2651 68,50% 46,5
Google Pixel 10a 1158109 1604 4054 2675 84,10% 45
Motorola Edge 40 745703 1113 3608 1267 99,10% 47,5
Motorola Edge 40 Neo 526405 1049 2544 699 99,20% 49,8
Motorola Edge 50 Neo 694308 1061 3002 863 99,60% 40,5
Motorola Edge 60 653522 1045 2969 852 99,30% 38
Nothing Phone (2a) 693102 1142 2614 1160 99,60% 42,6
Nothing Phone (3a) 796988 1174 3288 1055 99,70% 37
Nothing Phone (3a) Pro 819910 1174 3288 1057 99,60% 37
Nothing Phone (4a) 882786 1266 3379 1120 99,10% 28,6
Nothing Phone (4a) Pro 1142812 1336 4217 2098 89,90% 45,7
OnePlus Nord 3 1041870 1570 4301 2393 56,20% 45,6
OnePlus Nord 5 1466848 1963 4981 3280 82,70% 45
Oppo Reno12 Pro 5G 636220 497 2009 856 99,30% 40,4
Realme 16 Pro 5G 668970 997 2874 863 99,50% 34,5
Realme 16 Pro+ 5G 1033383 1330 4289 2112 99,40% 45,9
Samsung Galaxy A15 383821 723 1871 342 98,60% 37,9
Samsung Galaxy A34 5G 566496 - 2165 641 99,50% 42
Samsung Galaxy A36 653033 1011 2959 897 99,20% 37,6
Samsung Galaxy A55 740618 1167 3452 962 98,20% 33
Samsung Galaxy A56 902046 1359 3879 1319 99,40% 41,5
Samsung Galaxy A57 1005653 1380 4393 1690 99,40% 42,3
Samsung Galaxy S23 FE 1158642 1613 4030 2380 66,00% 45,2
Samsung Galaxy S24 FE 1658371 2119 6644 4150 58,40% 47,9
Samsung Galaxy S25 FE 1792352 2149 7014 4452 51,00% 47
Vivo X200 FE 1929468 1975 6924 4661 46,30% 51,1
Pokaż więcej

Jeden obszar, gdzie różnica jest nieco bardziej klarowna, to wydajność układu graficznego. Co prawda Samsungowi Galaxy A57 daleko pod tym względem do flagowców (i to nawet tych kilkuletnich), ale w pomiarach radzi sobie wyraźnie lepiej od Galaxy A56 i nie powinien mieć problemów z większością produkcji ze Sklepu Play.

Pod względem kultury pracy telefon wypada w porządku. Nie odnotowałem w toku testów oznak throttlingu termicznego, ale maksymalna temperatura obudowy dobijająca do 42,3 °C to nieco więcej niż oczekiwałbym od sprzętu tej klasy.

Aparat

Z tyłu telefonu znajdziemy trzy „oczka”: aparat główny o rozdzielczości 50 Mpix, ultraszeroki 12 Mpix i makro 5 Mpix. Najlepsze rezultaty można oczywiście uzyskać z pomocą tego pierwszego. Zdjęcia wykonane główną jednostką Samsunga Galaxy A57 charakteryzują się wysoką szczegółowością, świetną kontrolą wad optycznych i bardzo ładnym naturalnym rozmyciem.

Średniak, który drenuje portfele. Test Samsung Galaxy A57

Mają też bardzo żywe kolory i jest to coś, co albo się pokocha, albo znienawidzi. Wszystkie telefony Koreańczyków idą w stronę nienaturalnych, nieco przejaskrawionych barw i Samsung Galaxy A57 nie jest tutaj wyjątkiem. Muszę przyznać, w większości sytuacji wychodzi to całkiem zgrabnie, ale jednak daleko fotografiom od pełnego realizmu, a i w przypadku późniejszej obróbki może to być nieco uciążliwe.

Zdjęcia przykładowe - aparat główny

Muszę natomiast przyznać, telefon z nawiązką rekompensuje to po zmroku. Duża matryca, jasny obiektyw i optyczna stabilizacja (OIS) sprawiają, że spadek jakości w słabym oświetleniu jest niewielki i nadal możemy cieszyć się bardzo dobrą ostrością oraz kontrastem. Bohater testu radzi sobie w tych warunkach na tyle dobrze, że paradoksalnie najlepiej unikać dedykowanego trybu nocnego, który nadmiernie rozjaśnia obraz i zabija naturalną dynamikę.

Zdjęcia przykładowe - aparat ultraszerokokątny

Jeśli chodzi o pozostałe aparaty, to jestem bardzo zadowolony z rezultatów oferowanych przez tryb ultraszerokokątny, jednak sporym ograniczeniem jest tutaj brak autofokusu. Z kolei makro… cóż, jest w porządku, ale lepsze rezultaty daje cyfrowy zoom z głównego modułu.

Zdjęcia przykładowe - aparat makro

Kamerka do selfie ma rozdzielczość 12 Mpix. Jakość obrazu nie jest zła, ale mocno rozczarowuje brak autofokusu. Szkoda, bo cierpią przez to zarówno tryb portretowy, ale także nagrywanie wideo.

Zdjęcia przykładowe - aparat przedni

A skoro o tym mowa, to Samsung Galaxy A57 rejestruje obraz w rozdzielczości maksymalnie 4K przy 30 kl./s. Nie jest to może czołówka smartfonów filmowych – choćby przez brak nagrywania w 4K przy 60 kl./s. i HDR – ale sam zarejestrowany materiał spokojnie nadaje się do wykorzystania np. w mediach społecznościowych, a nawet w nieco bardziej ambitnych projektach wideo.

Bateria

Bateria na pokładzie Samsunga Galaxy A57 ma pojemność 5000 mAh. Na dzisiejsze standardy to nie powala, ale trzeba przyznać, że telefon robi z niej dobry użytek – w naszym teście wytrzymał ponad 17 godzin odtwarzania wideo, co jest bardzo dobrym rezultatem. Dwa czy nawet trzy dni pracy wydają się zupełnie w zasięgu.

Wytrzymałość akumulatora
Akumulator (mAh)
Wyświetlacz
Czas pracy (minuty)
Przekątna (cale) Rozdzielczość (piksele) Odświeżanie (Hz)
CMF Phone 2 Pro 5000 6,77" 1080 x 2392 120 940
Google Pixel 8a 4492 6,1" 1080 x 2400 120 747
Google Pixel 9a 5100 6,3" 1080 x 2424 120 1129
Google Pixel 10a 5100 6,3" 1080 x 2424 120 1211
Motorola Edge 50 Neo 4310 6,36" 1200 x 2670 120 709
Nothing Phone (2a) 5000 6,7" 1080 x 2412 120 706
Nothing Phone (3) 5150 6,67" 1260 x 2800 120 1014
Nothing Phone (3a) 5000 6,77" 1080 x 2392 120 851
Nothing Phone (3a) Pro 5000 6,77" 1080 x 2392 120 808
Nothing Phone (4a) 5080 6,78" 1224 x 2720 120 904
Nothing Phone (4a) Pro 5080 6,83" 1260 x 2800 144 1043
OnePlus Nord 5 5200 6,83" 2800 x 1272 144 1149
Oppo Reno12 Pro 5G 5000 6,7" 1080 x 2412 120 831
Realme 16 Pro 5G 6500 6,78" 1272 x 2772 144 991
Realme 16 Pro+ 5G 7000 6,8" 1280 x 2800 144 1251
Samsung Galaxy A15 5000 6,5" 1080 x 2340 120 775
Samsung Galaxy A36 5000 6,7" 1080 x 2340 120 780
Samsung Galaxy A35 5000 6,6" 1080 x 2340 120 811
Samsung Galaxy A55 5000 6,6" 1080 x 2340 120 914
Samsung Galaxy A56 5000 6,7" 1080 x 2340 120 953
Samsung Galaxy A57 5000 6,7" 1080 x 2340 120 1022
Samsung Galaxy S24 FE 4700 6,7" 1080 x 2340 120 851
Samsung Galaxy S25 FE 4900 6,7" 1080 x 2340 120 1024
Vivo X200 FE 6500 6,31" 1216 x 2640 120 1127
Pokaż więcej

Niestety, jeśli chodzi o ładowanie, uczucia są nieco bardziej mieszane. Z jednej strony mamy obsługę USB Power Delivery i mocy 45 W, czego Koreańczycy skąpią nawet w części swoich „flagowych” modeli (pozdrowienia dla użytkowników bazowego Galaxy S26). Z drugiej – o ładowaniu bezprzewodowym możemy zapomnieć. 

Podsumowanie

Czy Samsung Galaxy A57 jest dobrym telefonem? Ba, jest bardzo dobrym telefonem! Niewiele jest na rynku urządzeń równie dopracowanych i zbalansowanych, szczególnie na poziomie wykonania czy oprogramowania. Tu się wiele nie zmieniło na przestrzeni generacji, co akurat stanowi doskonałą wiadomość.

Średniak, który drenuje portfele. Test Samsung Galaxy A57

Tym bardziej frustruje fakt, że tak samo nie zmieniło się wiele w kwestii ograniczeń, którymi producent wydaje się celowo obarczać swoje telefony – np. w zakresie funkcji foto/wideo czy ładowania. Nie żeby przekreślało to świetne wrażenie zostawione po sobie przez bohatera testu, ale jednak z roku na rok tego typu kompromisy doskwierają coraz bardziej – szczególnie kiedy trzeba wysupłać z kieszeni kwotę jak za używanego Passata.

Samsung Galaxy A57: 8/10
plusy
  • Świetna jakość wykonania
  • Wodoodporność
  • Dopracowane oprogramowanie
  • Obietnica sześciu dużych aktualizacji
  • Dobry czas pracy na jednym ładowaniu
  • Bardzo dobry wyświetlacz
  • Dobra jakość zdjęć, szczególnie z głównego aparatu
minusy
  • Wygórowana cena
  • Niewiele zmian względem poprzednika
  • Brak ładowania bezprzewodowego
  • Okrojone funkcje foto i wideo
  • Wysoka temperatura obudowy pod obciążeniem
Smartfon do testów dostarczony przez producenta