Prime ma niezły klejnot w ofercie sci-fi. Dostaniemy więcej odcinków i coś jeszcze

Pytanie tylko, kiedy? "Ukryty poziom" to animowany serial science fiction, który jest porównywalny ze słynnym "Falloutem". Jako, że jest to dzieło twórców hitu "Miłość, śmierć i roboty", wiadomo, że w tym porównaniu nie ma żadnej przesady. Serial powróci do widzów z drugim sezonem i dodatkowym spin-offem. 

Anna Kopeć (AnnaKo)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Prime ma niezły klejnot w ofercie sci-fi. Dostaniemy więcej odcinków i coś jeszcze

Prime Video bierze się za science fiction. I robi to dobrze

"Ukryty poziom" uchodzi za wyjątkowy serial science fiction od Prime Video. Trzeba też przyznać, że biblioteka platformy jest jedną z najlepszych jeśli chodzi o tę kategorię. Znajdziemy tu naprawdę sporo hitów z kategorii fantasy, wystarczy wymienić "Reachera", "Fallouta", "The Boys" i "Opowieści z pętli". 

Dalsza część tekstu pod wideo

Ukryty poziom zyska 2 sezon. Ale to dopiero początek

Serial Prime Video został stworzony przez Tima Millera, który stoi również za serialem Netflixa "Miłość, śmierć i roboty". Obie produkcje opierają się na podobnej koncepcji, będąc animowanymi antologiami dla dorosłych, z gatunkami takimi jak science fiction i fantasy na czele. Z jedną wielką różnicą. "Ukryty poziom" koncentruje się jednak na grach wideo i eksploruje znane serie z nowej perspektywy. Jak widać, był to naprawdę trafiony pomysł. 

Okazało się, że "Ukryty poziom" jest tak dobry, że jeden sezon to stanowczo za mało. Wydany 17 grudnia 2024 roku, w serwisie Prime Video, składa się z 15 odcinków. Odcinki platforma wypuściła w dwóch częściach (druga partia wjechała na platformę tydzień później). Tego samego dnia, kiedy ukazała się druga część odcinków, Prime ogłosił przedłużenie "Ukrytego poziomu" na drugi sezon. Minęło już dwa lata i nadal go jednak nie dostaliśmy. Całe szczęście, po raz kolejny potwierdzono prace nad drugim sezonem. 

To nie koniec dobrych wieści, Variety doniosło właśnie o planach animowanego spin-offu, który będzie kontynuacją odcinka "Warhammer 40,000". Wisienką na torcie jest fakt, że producentem wykonawczym został Henry Cavill, który dla wielu osób jest nadal jedynym i słusznym serialowym Wiedźminem - słynnym Geraltem z Rivii. Prywatnie, Cavill jest wielkim fanem gier wideo oraz literatury fantasy i sci-fi. Na ten moment jest bardzo mocno zaangażowany (aktorsko i jako producent) w nadchodzącą adaptację uniwersum Warhammer 40,000 dla Prime Video.