Baza klientów Zondacrypto w darknecie. Zastrzeż swój PESEL

Zondacrypto znowu znajduje się w centrum uwagi, a najnowsze doniesienia nie wróżą niczego dobrego dla jej użytkowników. Z niepotwierdzonych jeszcze informacji wynika, że baza danych klientów upadłej giełdy kryptowalut została wystawiona na sprzedaż w darknecie.

Mieszko Zagańczyk (Mieszko)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Baza klientów Zondacrypto w darknecie. Zastrzeż swój PESEL

Źródłem tych niepokojących doniesień jest przedsiębiorca i inwestor Rafał Łapać, który podzielił się swoimi ustaleniami na platformie X. Powołując się na informacje od zaufanej osoby zajmującej się na co dzień cyberbezpieczeństwem, ostrzega on, że przejęte dane krążą w sieci w dwóch wersjach.

Dalsza część tekstu pod wideo

Cyberprzestępcy oferują następujące pakiety:

  • Wersję uproszczoną, zawierającą adresy e-mail i podstawowe dane, wycenioną na 550 euro.
  • Wersję pełną, obejmującą skany dokumentów tożsamości, selfie weryfikacyjne z procedury KYC, historię logowań oraz adresy portfeli, która kosztuje 0,6 BTC.

Pełny pakiet danych to dla przestępców gotowe narzędzie do kradzieży tożsamości. Posiadając skan dowodu oraz zdjęcie ofiary z dokumentem w ręku, oszuści mogą bez problemu założyć konto bankowe „na słupa”, wyłudzić kredyt czy podpisać umowę na usługi telekomunikacyjne bez wiedzy poszkodowanego. 

Jeśli kiedykolwiek posiadałeś konto na Zondacrypto, należy działać natychmiast. Najważniejszym krokiem jest zastrzeżenie numeru PESEL w aplikacji mObywatel, co jest darmowe i skutecznie blokuje możliwość zaciągnięcia zobowiązań finansowych na twoje nazwisko. Należy również zmienić hasła we wszystkich serwisach, gdzie używano tych samych danych logowania, oraz włączyć uwierzytelnianie dwuskładnikowe. Ważne jest też, aby bezwzględnie ignorować wszelkie wiadomości oferujące pomoc w odzyskaniu środków, ponieważ mogą to być kolejne próby oszustwa.