Nie tylko autobusy i tramwaje. Kaufland też będzie montował w sklepach

O  defibrylatorach jest ostatnio coraz głośniej. Sami, pisaliśmy całkiem niedawno o doskonałej inicjatywie, jaką są tego typu urządzenia w komunikacji miejskiej. Jak widać, zakup AED jest coraz popularniejszy. Czy to właśnie one staną się znakiem naszych czasów?

Anna Kopeć (AnnaKo)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Nie tylko autobusy i tramwaje. Kaufland też będzie montował w sklepach

Defibrylatory w dużych sklepach, czyli sprzęt ratujący życie

Autobusy i tramwaje to idealne miejsce, w których powinny znajdować się urządzenia typu defibrylator. Co do tego nie ma wątpliwości. Kilka tygodni temu, aż 17 tramwajów zostało wyposażonych w tego typu sprzęt, a to dopiero początek bowiem inicjatywa ta spotkała się ze sporym uznaniem. Nie ma się co dziwić, jeśli tylko współpasażer poczuje się gorzej, nie jesteśmy bezradni. Podobny problem dotyczy dużych sklepów, typu Kaufland. Sama sieć podkreśla, że tego typu sklepy to miejsca, w których codziennie przebywa tysiące osób. W związku z tym, są siłą rzeczy scenerią wielu nagłych wydarzeń, takich jak omdlenia, czy nagłe zatrzymanie krążenia. 

Dalsza część tekstu pod wideo

Kaufland zamontuje defibrylatory

Kaufland podchodzi do kwestii bezpieczeństwa klientów bardzo poważnie. Sieć deklaruje, że do końca maja, we wszystkich marketach tej marki ma zostać zamontowanych 261 defibrylatorów. Ale jednocześnie, sklep zdaje sobie sprawę, że sam montaż tego typu urządzeń nie wystarczy.

Sieć uruchomiła jednocześnie "Grupę 100", czyli pracowników, którzy zostali odpowiednio przeszkoleni z udzielania pierwszej pomocy. Oznacza to, że w każdym markecie mamy ok. 10 tego typu specjalistów, co ma zapewnić obecność tego typu przeszkolonego pracownika na każdej zmianie. Jak zapewnia Kaufland, przeszkolenie to nie tylko umiejętność obsługi defibrylatora, ale także umiejętność wykonania masażu serca oraz uspokajania panikujących osób. Założenie jest takie, że pomoc od pracownika ma przyjść w ciągu 3 minut od otrzymania sygnału. Warto podkreślić, że to szybsza reakcja niż sam przyjazd karetki, która wezwana do centrum miasta, czasem jedzie dużo dłużej.