Twój Pixel mocno przycina? Google ma rozwiązanie
Smartfony z serii Google Pixel dostają nieplanowaną aktualizację testową. Firma próbuje w ten sposób ugasić pożar, który sama wywołała poprzednim wydaniem systemu.
Jedna, ale ważna poprawka
Zaledwie tydzień po premierze siódmej bety Androida 17 QPR2, na serwery trafiła jej kolejna wersja - z dopiskiem 7.1. Zazwyczaj na takie wydania czekamy przynajmniej kilkanaście dni. Pośpiech programistów z Mountain View nie jest jednak przypadkowy. Nowa paczka nie przynosi żadnych nowych funkcji, a skupia się niemal wyłącznie na jednym, za to krytycznym błędzie (oznaczonym numerem #571186734).
Chodzi o poważne przycinanie interfejsu oraz kilkusekundowe zamrożenia ekranu. Problem pojawiał się w momentach dużego obciążenia pamięci RAM, gdy system nie radził sobie z prawidłowym zarządzaniem danymi w tle. W praktyce telefon potrafił całkowicie przestać reagować na dotyk podczas zwykłego przełączania się między aplikacjami.
Jak zauważa związany z firmą Google Mishaal Rahman, usterka ta spędzała sen z powiek użytkownikom już od czasu wydania pakietu QPR1. Z ankiet przeprowadzonych wśród właścicieli Pixeli wynika, że po tamtej aktualizacji tylko jedna trzecia z nich nie narzekała na działanie swojego sprzętu. Dla całej reszty korzystanie z telefonu na co dzień stało się po prostu drogą przez mękę.
Kto może pobrać aktualizację i na co uważać?
Nowe oprogramowanie trafia już do osób zapisanych do programu testowego Android Beta. Lista wspieranych urządzeń jest długa i obejmuje model Pixel 6a oraz wszystkie nowsze smartfony z tej rodziny. Jeśli Twój telefon od kilku tygodni działa tak wolno, że niemal nie da się z niego korzystać, przejście na wersję Beta 7.1 powinno rozwiązać ten problem. Przed ewentualnym dołączeniem do testów trzeba jednak obowiązkowo zrobić kopię zapasową swoich danych.
Nie obyło się jednak bez drobnej wpadki. Jak donosi serwis Droid Life, nowa łatka potrafi wywołać inny błąd na składanym modelu Pixel 11 Pro Fold. Po instalacji systemu część użytkowników tego sprzętu traci możliwość odblokowywania ekranu za pomocą twarzy. Na szczęście usterka nie jest groźna - wystarczy usunąć zapisany wzorzec z ustawień i zeskanować twarz od nowa.
A co z osobami, które wolą nie instalować testowego oprogramowania? Pozostaje im uzbroić się w jeszcze odrobinę cierpliwości. Stabilne wydanie Androida 17 QPR2, które zawiera tę poprawkę i trafi na wszystkie kompatybilne Pixele, ma zadebiutować jeszcze przed końcem tego roku.