iPhone 18 z dwiema ważnymi zmianami. Niestety, jedna dotyczy ceny
iPhone 18 nie zadebiutował razem z droższymi modelami we wrześniu bieżącego roku. Zamiast tego ma pojawić się w marcu 2026 roku. I chociaż będzie to raczej kontynuacja tego, co znamy z iPhone 17, to czas pracy na pojedynczym ładowaniu ma zostać wydłużony.
A tak przynajmniej sugerują doniesienia prosto z Chin. Oczywiście poprawa będzie widoczna już przez sam fakt zastosowania układu Apple A20, który powstanie w 2 nm procesie technologicznym opracowanym przez TSMC. Już sam ten fakt ograniczy pobór mocy procesora. Jednak wedle plotek Apple ma w końcu dać do podstawowego iPhone pojemniejszą baterię. W iPhone 17 jest to 3692 mAh. Tym samym każde dodatkowe 100 mAh będzie odczuwalne.
Większa bateria w iPhone 18
Warto jednak dodać, że zmiany o te 100-200 mAh z generacji na generacje są w przypadku podstawowego iPhone normą. Można więc się spodziewać, że skoro zaczęto teraz o tym mówić, to skok będzie zdecydowanie większy.
A co z drugą zmianą? Ta niestety ma dotyczyć ceny. iPhone 18 ma być droższy od poprzednika. Warto dodać, że już iPhone 17 odnotował wzrost ceny o 100 USD w podstawowej wersji. Miejmy nadzieję, że nie będzie on zbyt wysoki.