Biedronka wyprzedaje za 49,99 zł. Unikaj jak ognia
Sieć sklepów Biedronka kusi ofertą wyprzedażową na telefon wyceniony na zaledwie 49,99 zł. Podobną ma teraz Media Expert. Ostrzegam, to bardziej eksponat muzealny niż telefon.
MyPhone 2220 za 49,99 zł – powinni tego zabronić
To zrozumiałe, że na najnowsze smartfony nie stać większości z nas. Gdy jednak przesadzimy z oszczędnością możemy sobie zrobić krzywdę. A tak właśnie jest w przypadku telefonu MyPhone 2220, który zamyka ostatnią ofertę Biedronki.
Nie jest to smartfon, nie jest to też przyjazny telefon dla seniora, to bardziej wspomnienie sprzętów sprzed ponad dekady. Urządzenie jest za małe na schorowane artretyzmem dłonie (wysokość 112,8 mm), za małe też na zmęczony wzrok (ekran 1,77 cala, 160 x 128 px), a gumowe przyciski nie dają pewnej obsługi.
Brak zasięgu na 2 kartach SIM
Chyba jednak najboleśniejszy w codziennym użytkowaniu jest zakres obsługiwanych częstotliwości. To telefon wyłącznie 2G, a standard ten już w Polsce od dawna nie stoi nawet w miejscu, tylko jest przycinany stopniowo na potrzeby nowszych technologii.
Od lat tłumaczymy, że telefonów 3G nie należy już kupować, bo standard ten został już wycofany przez operatorów. Jedynym logicznym tanim zakupem stały się sprzęty z LTE i wsparciem dla VoLTE. To jedyny sposób na wysoką jakość rozmów z obecnych czasach.
W MyPhone 2220, telefonie który miał swoją premierę 5 lat temu, mamy zaś tylko 2G i może nawet na 2 kartach SIM, ale będzie to prawdziwa udręka dla osób potrzebujących może i prostej, ale skutecznej komunikacji z bliskimi.
A do tego to zapyziałe micoUSB
Chociaż ciepłe słowa należą się obsłudze kart microSD czy dla złącza JACK 3,5 mm, to jednak umieszczone na dole obudowy gniazdo ładowania microUSB to również proszenie się o kłopoty. Choć producent na swojej stronie deklaruje obecność USB–C, to już zdjęcia nie pozostawiają złudzeń – to wycofane z użycia w Unii microUSB.
Nie jadę po MyPhone – oni mają też tanie modele godne uwagi
Akurat polska marka MyPhone nie jest tutaj specjalnie winna tego, że Biedronka zamówiła sobie po taniości partię starego modelu. Mogła wybrać coś dużo lepszego, jak MyPhone 6410 LTE, telefon z przeszło dwukrotnie lepszą baterią (1400 mAh), ładowaniem przez USB–C i łącznością LTE wraz ze wsparciem dla VoLTE. Na plus działają też duże, wypukłe przyciski i większy 2,4–calowy ekran.
Regularna cena urządzenia to 129 zł, ale można go okazyjnie kupić za gotówkę w Plusie (bez umowy) płacąc 99 zł.