Nintendo Switch 2 podrożeje? Tego domagają się ludzie z pieniędzmi
Japoński gigant ma twardy orzech do zgryzienia. Akcje firmy cały czas tracą na wartości, ceny DRAM i NAND rosną, a inwestorzy są nerwowi.
Nintendo Switch 2 może zaliczyć podwyżkę ceny jeszcze przed pierwszą rocznicą premiery w czerwcu. Według agencji Bloomberg na firmę coraz mocniej naciskają inwestorzy, którzy obawiają się, że obecna cena konsoli nie wystarcza do utrzymania satysfakcjonujących marż. Dla przypomnienia, sprzęt ten kosztuje w Polsce aktualnie 1859 złotych.
Na razie Nintendo nie ogłosiło jeszcze zmiany cen
Problemem mają być rosnące koszty komponentów, transportu i materiałów. Szczególnie ważna jest pamięć, której ceny są podbijane przez ogromny popyt ze strony firm inwestujących w sztuczną inteligencję. Inwestorzy zaczęli kwestionować opłacalność sprzedaży Switcha 2 przy obecnej cenie, zwłaszcza że akcje Nintendo spadały przez pięć kolejnych miesięcy, co ma być najdłuższą taką serią od 2016 roku.
Najczęściej wskazywany scenariusz to podwyżka o 50-100 dolarów, a na naszym rynku o 50-100 euro. Tym samym nowe MSRP w Polsce wynosiłoby około 2199-2399 złotych. Podwyżki miałyby dotyczyć również tańszego, przeznaczonego wyłącznie na rynek japoński wariantu konsoli, kosztującego 50 000 jenów, czyli około 1150 złotych.
Nintendo na razie nie ogłosiło żadnej oficjalnej decyzji. To ważne, bo firma od lat bardzo ostrożnie podchodzi do cen sprzętu i dobrze wie, że zbyt szybka podwyżka mogłaby uderzyć w wizerunek Switcha 2 jako konsoli masowej. Z drugiej strony presja kosztowa dotyka już całą branżę.