Zapomnij o SSD i HDD. Wszystko zaklepane na najbliższe 5 lat

Szaleństwo na AI tylko przybiera na sile, a w efekcie z rynku wysysa coraz więcej podzespołów. W przypadku nośników danych wygląda to coraz gorzej.

Przemysław Banasiak (Yokai)
2
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Zapomnij o SSD i HDD. Wszystko zaklepane na najbliższe 5 lat

Sztuczna inteligencja mocno zmienia rynek sprzętu komputerowego. Popyt ze strony centrów danych jest tak duży, że producenci nośników danych coraz częściej przestają działać w rytmie krótkoterminowych zamówień. Zamiast tego podpisują wieloletnie umowy na dostawy, które mają zagwarantować klientom dostęp do SSD i HDD, a producentom dać pewność, że kolejne inwestycje rzeczywiście się zwrócą.

Dalsza część tekstu pod wideo

Początkowo będzie źle, ale z czasem możemy na tym skorzystać

SanDisk przekazał inwestorom, że najdłuższe porozumienia obejmują już okres 5 lat, a w ich ramach klienci zobowiązują się do odbioru określonych wolumenów w kolejnych kwartałach. Ceny mają być częściowo stałe, a częściowo zmienne, co pozwala producentowi lepiej planować przychody, ale jednocześnie daje dużym odbiorcom większą przewidywalność dostaw.

Podobnie wygląda sytuacja na rynku dysków twardych. Seagate twierdzi, że ma już porozumienia z wszystkimi największymi klientami chmurowymi, a moce produkcyjne dla HDD są w dużej mierze rozdysponowane do końca 2027 roku. W przypadku Western Digital umowy mają sięgać do 2029 roku.

Zapomnij o SSD i HDD. Wszystko zaklepane na najbliższe 5 lat

Wbrew pozorom dla konsumentów nie musi to być wyłącznie zła wiadomość. O ile w najbliższym czasie podaż w sklepach będzie niska, a ceny wysokie, to kilkuletnie umowy mogą zachęcić producentów do wydawania miliardów dolarów na rozbudowę fabryk, linii montażowych i nowe technologie. Innymi słowy z czasem sytuacja się poprawi.

Takie inwestycje nie powstają jednak z dnia na dzień. Nowe moce produkcyjne dla NAND wymagają lat, a rozwój HDD zależy od dostawców komponentów, takich jak Hoya, Resonac czy TDK. Zanim dodatkowa podaż faktycznie trafi na rynek, minie sporo czasu. Dopiero wtedy okaże się, czy wieloletnie kontrakty pomogą także konsumentom, czy przede wszystkim zabezpieczą potrzeby największych klientów z sektora AI i chmury.