Google zmienia zasady w trakcie gry. Subskrybenci są wściekli

Amerykański gigant wprowadził duże zmiany w swoich płatnych pakietach sztucznej inteligencji. Nowe limity i zasady rozliczania zaczęły obowiązywać od 19 maja 2026 roku. Użytkownicy popularnych planów muszą przygotować się na spore ograniczenia.Nowy system rozliczeń w Google AI Pro

Marian Szutiak (msnet)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Google zmienia zasady w trakcie gry. Subskrybenci są wściekli

Podczas ostatniej konferencji I/O 2026 firma Google ogłosiła obniżkę ceny najwyższego pakietu AI Ultra o 50 dolarów miesięcznie. Jednocześnie do oferty trafił nowy plan pośredni, który wyceniono na 100 dolarów miesięcznie. Posiada on jednak mniej funkcji i niższe limity niż droższa wersja. W Polsce cena tańszego AI Ultra wynosi 469,99 zł miesięcznie, a droższego 979,99 zł miesięcznie. Producent nie wspomniał wówczas otwarcie o modyfikacjach wprowadzanych w tańszych abonamentach.

Dalsza część tekstu pod wideo

Użytkownicy subskrypcji Google AI Pro zaczęli otrzymywać wiadomości o nowych ograniczeniach. W aplikacji Gemini wdrożono limity zużycia oparte na potrzebnej mocy obliczeniowej. System analizuje teraz złożoność każdego wpisanego zapytania, wykorzystywane narzędzia oraz całkowitą długość prowadzonego czatu.

Pięciogodzinne okna i limity tygodniowe

Nowe restrykcje opierają się na ruchomych oknach czasowych. Dostępny limit odświeża się co 5 godzin. Cykl ten powtarza się regularnie aż do momentu osiągnięcia odgórnego limitu tygodniowego. Firma deklaruje, że abonenci wersji AI Pro zachowają czterokrotnie wyższy pułap wykorzystania niż osoby korzystające z wersji bezpłatnej. Ostrzeżono jednak, że limity mogą ulegać zmianom bez wcześniejszego uprzedzenia. Nie ma też jasności, czy modyfikacje wpłynęły na wielkość okna kontekstowego.

Nowy model rozliczeń objął także inne narzędzia powiązane z ekosystemem giganta, takie jak Flow oraz Antigravity. W przypadku platformy Flow zlikwidowano dotychczasową korzyść w postaci 1000 darmowych punktów dopisywanych co miesiąc. Przedstawiciele firmy twierdzą, że zmiana nie wpłynie negatywnie na codzienne wrażenia z użytkowania. Stały monitoring zużycia jest możliwy bezpośrednio w ustawieniach aplikacji Gemini w sekcji limitu wykorzystania.

Wprowadzenie nowych zasad wywołało duże poruszenie w sieci. W serwisie Reddit pojawiają się już pierwsze skargi niezadowolonych klientów, którzy nazywają nowe reguły oszustwem. Jeden z użytkowników opisał sytuację, w której pojedyncze zapytanie tekstowe pochłonęło aż 13 procent jego całego dostępnego limitu.

Co pozostaje bez zmian w abonamencie?

Część dotychczasowych funkcji i parametrów usługi nie uległa modyfikacji. Osoby opłacające taryfę AI Pro zachowają stały dostęp do najnowszych modeli Gemini Flash oraz Gemini Pro. Dotyczy to również zaawansowanych funkcji modelu myślącego, które odpowiadają za szybkość i precyzję działania.

Subskrybenci nie stracą też dostępu do flagowych rozwiązań technicznych, takich jak opcja Deep Research czy zaawansowane generowanie materiałów wideo. Bez zmian pozostaje także przydzielona przestrzeń dyskowa w usłudze Google One. Użytkownicy nadal mają do dyspozycji 5 TB miejsca na dane. Przestrzeń tę można współdzielić w ramach poczty Gmail, Zdjęć Google oraz Dysku.

Nowe reguły weszły w życie automatycznie i nie wymagają podejmowania żadnych działań ze strony klientów.