Dziś gorąca premiera na Netflixie. Nie będziesz się nudzić w weekend

Netflix właśnie uraczył swoich widzów ośmioma, przepełnionymi akcją odcinkami najnowszego serialu "Nemesis". To idealna informacja dla wszystkich tych, którzy właśnie skończyli oglądać kryminał "Kasztanowy ludzik: Zabawa w chowanego". Teraz mają gwarancję, że w najbliższy weekend wcale nie będą się nudzić. 

Anna Kopeć (AnnaKo)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Dziś gorąca premiera na Netflixie. Nie będziesz się nudzić w weekend

"Nemesis" premiera na Netflixie 14 maja 2026

Seriale kryminalne to gatunek, który widzowie Netflixa cenią sobie najbardziej. Warto zwrócić uwagę na ten ośmioodcinkowy serial akcji, szczególnie, że pojawił się na Netflixie tuż przed inną wyczekiwaną premierą o podobnej tematyce. Mowa o serialu "Berlin: Dama z gronostajem", który niczym prawdziwa torpeda, wleci na platformę już jutro. Fani kryminałów w tym miesiącu mają prawdziwą ucztę. Netflix zadbał o nich jak mało kto. Wszyscy ci, którzy do tej pory o "Nemesis" nic nie słyszeli, powinni obejrzeć zwiastun. 

Dalsza część tekstu pod wideo

"Nemesis" to nie tylko mocny tytuł

To także dość dobrze przemyślana historia, która przenosi nas prosto do Los Angeles. To właśnie tam, zdeterminowany policjant usiłuje schwytać przebiegłego złodzieja, który dokonał seriii zuchwałych napadów. Akcji i zabawy w kotka i myszkę nie zabraknie, co widać na zwiastunie. Widz też może łatwo się domyślić, że przy starciu dwóch tak mocnych charakterów, wygrać może tylko jeden. W dwie postacie, stojące po przeciwległych stronach prawa, wcielili się Y'lan Noel (porucznik Isaiah Stiles) oraz Matthew Law (niewykle inteligentny złodziej Coltrane Wilder). 

Sam tytuł serialu też ma znaczenie:

Nemesis, to ktoś kto ściąga cię na dno, wykorzystując to, kim sam jesteś. Główni bohaterowie są do siebie podobni, ale o tym nie wiedzą.

tak twórcy wytłumaczyli znaczenie tytułu w wywiadzie dla Netflixa. 

"Nemesis" już od 14 maja 2026 na Netflixie.