Zamieszanie wokół TVN. Wielka fuzja staje pod znakiem zapytania
Przejęcie Warner Bros. Discovery przez Paramount Skydance staje pod znakiem zapytania. Proces zamierza blokować grupa amerykańskich stanów, które po wsparcie zwróciły się do znanej kancelarii.
Z wcześniejszych doniesień wynikało, że decydenci Paramount liczyli na szybkie zamknięcie transakcji o wartości około 110 mld dolarów. Celem był lipiec, oficjalnie wskazywano na końcówkę września. Pośpiech był uzasadniony: jeśli termin nie zostanie dotrzymany, akcjonariusze WBD mogą liczyć na dodatkowe pieniądze. To 25 centów na akcję za każdy kwartał opóźnienia. Jeśli proces będzie się przeciągał, dla przejmującego oznacza to gigantyczne dodatkowe koszty.
Kilkanaście stanów blokuje wielką fuzję w USA
W USA zawiązała się koalicja 12 stanów, która zaskarżyła w sądzie przejęcie WBD przez Paramount. Grupie przewodzi Kalifornia, a podstawą skargi jest rzekome naruszenie przepisów antymonopolowych. Przedstawiciele stanów powołują się na przepisy ustawy, która wyklucza fuzje mogące ograniczyć konkurencję lub prowadzić do powstania monopolu. Ich zdaniem konkurencja zostanie ograniczona, bo podmioty kontrolują ponad jedną czwartą rynku dystrybucji filmów (niemal jedną trzecią, gdy mowa o największych tytułach), a także ponad jedną czwartą kanałów telewizji kablowej.
Mniej treści, gorsza jakość i wyższe ceny
Przeciwnicy fuzji podnoszą, że doprowadzi ona do spadku liczby pokazów kinowych, niższej różnorodności oraz słabszej jakości treści. Jednocześnie można się spodziewać wzrostu cen usług. W sukurs politykom i urzędnikom idzie środowisko Hollywood, które od początku sprzeciwia się połączeniu molochów. Związki aktorów czy scenarzystów również wskazują na ryzyko ograniczenia różnorodności, ale w ich przypadku większe obawy wywołuje utrata miejsc pracy.
Wsparcia ma udzielić znana kancelaria
Działania 12 stanów nie kończą się na złożeniu pozwu. Zatrudniono też kancelarię Milbank, która ma wesprzeć grupę czołowymi prawnikami antymonopolowymi. Szykuje się zatem poważna batalia, na samą myśl o niej zespoły prawne obu stron pewnie zacierają ręce.
Warto przypomnieć, że transakcję zatwierdziła już administracja Donalda Trumpa. Wciąż jest ona oceniana przez unijnych urzędników, a opinii należy się spodziewać ponoć jeszcze w lipcu. Komisja Europejska informowała już jednak, że Paramount zgodził się pójść na ustępstwa, by sprostać wymaganiom UE.
Co dalej z TVN? Zamieszanie także na polskim rynku
Dlaczego może to nas interesować? Bo w portfolio Warner Bros. Discovery znajduje się TVN i trudno stwierdzić, jaki będą losy jednej z największych stacji telewizyjnych na polskim rynku.
Pojawiły się opinie, że może ona zmienić orientację na bardziej prawicową. Więcej na ten temat przeczytacie w tym tekście.