Ten lot śledziły miliony ludzi. Nowa era w dalekich podróżach

Airbus ma powody do świętowania – jego odrzutowiec A350 ukończył lot trwający ponad 24 godziny. Maszyna przeleciała bezpośrednio z Australii do Francji. To może być początek nowej epoki w lotach komercyjnych.

Maciej Sikorski
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Ten lot śledziły miliony ludzi. Nowa era w dalekich podróżach

Serwis Flightradar24, który na mapie pokazuje lokalizację statków powietrznych w czasie rzeczywistym, poinformował, że lot A350 śledziło nawet 3,6 mln osób. To drugi wynik w historii tego narzędzia. Liderem zestawienia pozostaje lot z 2024 roku – ludzie śledzili wówczas samolot z trumną królowej Elżbiety II.

Dalsza część tekstu pod wideo

Z Australii do Europy i USA bez międzylądowania

Lot, który wzbudził tak duże emocje, odbył się na trasie Melbourne – Tuluza. Maszyna pokonała ponad 23 tys. km i przeleciała nad Pacyfikiem, USA, Kanadą, Atlantykiem oraz Wielką Brytanią. Podróż trwała dokładnie 24 godziny i 24 minuty. Warto dodać, że kilka dni wcześniej maszyna przeleciała z Tuluzy do Melbourne w czasie niego ponad 19 godzin. Agencja Reutera przypomniała, że w 2005 roku Boeing 777-200LR Worldliner pokonał ponad 21,6 tys. km z Hongkongu do Londynu w 22 godziny i 42 minuty. Przeszło dwudziestoletni rekord został zatem pobity.

Airbus zacznie dostarczać maszyny Qantas w 2027 roku

W tym wszystkim nie chodzi o bicie rekordów i utarcie nosa Amerykanom. Projekt Sunrise, którego częścią był lot, zakłada uruchomienie rekordowych tras komercyjnych, z których zostaną wyeliminowane międzylądowania. Australia zostanie połączona bezpośrednio z Londynem czy Nowym Jorkiem. Airbus ma dostarczyć australijskiej linii lotniczej Qantas 12 zmodyfikowanych maszyn A350, a pierwsza trafi do niego już w przyszłym roku.

Więcej paliwa, mniej foteli, wyższa cena?

Samolot A350-1000ULR wyróżnia się m.in. za sprawą doposażenia go w tylny zbiornik paliwa o pojemności 20 tys. litrów. Jednocześnie maszyna może pomieścić niemal 240 pasażerów (zmniejszono zagęszczenie foteli z uwagi na wygodę podczas lotu trwającego ponad 20 godzin. Za sprawą zmian podróżny może zaoszczędzić kilka godzin. Łatwo się jednak domyślić, że pewnie trzeba będzie za to więcej zapłacić…