Możemy przestać bać się o pracę. Nvidia przyznaje, że AI jest droższe, niż ludzie
AI zabierze nam pracę. Kiedyś to była mroczna wizja przyszłości, później, kiedy nieporadne modele przebiły się do świadomości użytkowników, był to żart, ale teraz dla wielu to smutna rzeczywistość. Okazuje się jednak, że taki stan rzeczy nie potrwa szczególnie długo, jednak trzeba spełnić jeden warunek.
A jest nim niebycie miernym pracownikiem, a takim przynajmniej przyzwoitym. Co bowiem kieruje firmami w wyborze między człowiekiem a AI? Otóż głównym czynnikiem są pieniądze. Pracodawca wybierze rozwiązanie tańsze. I mogłoby się wydawać, że jest nim właśnie sztuczna inteligencja. W końcu model językowy w krótką chwilę jest w stanie wypluć rezultat wielogodzinnej pracy jednego człowieka. I tak faktycznie było przez pewien czas. Jednak jeden z wiceprezesów Nvidii zauważa, że sytuacja ta uległa zmianie.
Nvidia przyznaje, że AI jest droższe, niż ludzie
Słowa te padły ze strony Bryana Catanzaro, jednego z wiceprezesów firmy. Co może brzmieć jak poważna wpadka, gdyż to właśnie Nvidia jest jednym z głównych beneficjentów boomu na AI. Brzmi to trochę jak powtórka z efektu Elopa, który będąc dyrektorem wykonawczym Nokii, negatywnie wypowiadał się na temat jej produktów. Różnica jest jednak taka, że fiński producent faktycznie nie miał się wtedy najlepiej i mimo pozycji lidera był kolosem na glinianych nogach, a bańka AI stal puchnie i nic nie zapowiada, aby to się miało zmienić.
No dobrze, ale co dokładnie padło ze strony Catanzaro? Otóż stwierdził on, że obliczenia AI w jego zespole są zauważalnie droższe, niż praca ludzi, jeśli chodzi o osiąganie tego samego efektu. To by się zgadzało z wynikami badań opublikowanymi przez MIT w 2024 roku. Te stwierdziły, że z finansowego punktu widzenia sens ma zastąpienie 23% stanowisk AI. Jednak pozostałe 77% znacznie lepiej i taniej będą funkcjonowały obsadzone przez ludzi.
Jako kolejną przyczynę problemu wskazuje się stale rosnące koszty tokenów. Te mają wzrastać niewspółmiernie do wzrostu wydajności i niezawodności AI. Oczywiście sytuacja ta wygląda w ten sposób z dzisiejszej perspektywy. Daje jednak nadzieje na to, że sztuczna inteligencja nie pozbawi nas pracy.