Błąd YouTube rujnuje korzystanie z laptopów. To nie wina Windowsa

Komputery, zwłaszcza laptopy znowu spowolniły. Co więcej, baterie w nich zaczęły znikać znacznie szybciej, niż do tej pory. Za wszystko ma być odpowiedzialny błąd YouTube. 

Paweł Maretycz (Maniiiek)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Błąd YouTube rujnuje korzystanie z laptopów. To nie wina Windowsa

Dla wielu z Was może to okazać się dziwne, ale istnieją ludzie, którzy oglądają YouTube na czymś innym, niż smartfon, lub telewizor. Na przykład na laptopie albo PC. I to właśnie ta grupa mierzy się z nowym problemem. O ile zwykle o wszelkie problemy z działaniem komputera oskarżamy Windowsa — i to jak najbardziej słusznie — to tym razem system ten jest niewinny. 

Dalsza część tekstu pod wideo

YouTube spowalnia komputery

A problemy są nie byle jakie. Osoby, które się z nimi mierzą, zgłaszają przycięcia przeglądarki, problemy z odtwarzaniem filmu, oraz baterię znikającą w oczach. Pojedyncza karta z filmem potrafi zajmować gigantyczny rozmiar. Mowa tu nawet o 7 GB przestrzeni w pamięci operacyjnej. 

Co ciekawe, wśród przeglądarek z problemami wymienia się Edge, Brave i Firefox, jednak nie ma wzmianki o Chrome, czy Safari. To może wyjaśniać, czemu mi nie udało się odtworzyć tego problemu u siebie. Na czym on jednak polega? 

Błąd YouTube rujnuje korzystanie z laptopów. To nie wina Windowsa

Otóż pod każdym filmem znajduje się coś, co można określić jako elastyczne menu YouTube. Czyli przyciski jak subskrypcja, polubienie, czy wspieranie. Zależnie od szerokości i rozdzielczości ekranu ich obecność lub rozmiary dostosowują się do dostępnej przestrzeni. Jeśli nie wszystkie przyciski się mieszczą w sposób optymalny dla serwisu, to system ukrywa ten najmniej istotny. 

I tu pojawia się problem: po tym, jak go ukryje, to robi się wolne miejsce. Wtedy to system postanawia go znowu dodać, ale robi się za mało miejsca, więc znów go wyrzuca, aby go po chwili znów próbować przywrócić... I chociaż na ekranie nie widać tego migania przycisków, to tak utworzona pętla działa pod spodem, pożerając RAM, zasoby komputera i jego baterię. 

Niestety, nie wiadomo jak rozwiązać ten problem, a że u mnie on nie występuje — kwestia przeglądarki, albo wysokiej rozdzielczości ekranu — tego nie wiem, tylko snuję podejrzenia, to nie jestem w stanie powiedzieć, czy tryb pełnoekranowy wpływa na poprawę doświadczeń.