Masz router? Wyrób sobie ten nawyk, a podziękujesz
Router to prawdziwe serce każdego współczesnego domu. Działa 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu, obsługując smartfony, laptopy, telewizory Smart TV, termostaty i dziesiątki innych inteligentnych gadżetów. Przez większość czasu nawet o nim nie myślimy – przypominamy sobie o jego istnieniu, dopiero gdy internet zaczyna sprawiać problemy.
Router to taki mały komputer, potrzebuje czasem twojej uwagi
Warto pamiętać, że router to w rzeczywistości mały, ale bardzo zapracowany komputer. I podobnie jak Twój pecet czy smartfon, wymaga on regularnego ponownego uruchomienia, aby działać z pełną wydajnością. Z biegiem czasu pamięć operacyjna routera zapełnia się, a pliki tymczasowe się kumulują, co nieuchronnie prowadzi do spadku jakości połączenia.
Ponowne uruchomienie urządzenia to dla niego swoisty "świeży start". Proces ten czyści pamięć podręczną, odświeżając przy tym połączenie z dostawcą internetu (ISP) oraz eliminując drobne błędy.
Co więcej, restart zmusza router do ponownego przeskanowania kanałów Wi-Fi i wybrania tych najmniej zatłoczonych. Dzięki temu zyskujesz stabilniejszy sygnał, mniejsze opóźnienia czy brak irytującego buforowania podczas oglądania filmów. Jeśli Twoje urządzenia nagle tracą zasięg lub sieć zwalnia, restart to pierwszy krok, który powinieneś wykonać.
Agencje rządowe zalecają restarty też z powodów bezpieczeństwa
Eksperci oraz agencje rządowe, takie jak amerykańskie NSA czy FBI, oficjalnie zalecają regularne ponowne uruchamianie domowych routerów. NSA sugeruje wręcz wpisanie tego nawyku w swój cotygodniowy harmonogram. I jest w tym pewna logika.
Odłączenie zasilania potrafi skutecznie przerwać działanie niektórych rodzajów złośliwego oprogramowania operującego w pamięci tymczasowej urządzenia oraz zablokować nieautoryzowane połączenia, które mogłyby zostać wykorzystane przez hakerów. W połączeniu z regularnymi aktualizacjami oprogramowania i silnym hasłem, restart jest dodatkową domową barierą ochronną.
Jak prawidłowo zrestartować router?
Przede wszystkim pamiętaj, że nie mówimy tu o resecie do ustawień fabrycznych (zwykle wywoływanym wciśnięciem ukrytego przycisku), który wymazałby sieć i hasła. Aby bezpiecznie zrestartować sprzęt, po prostu odłącz go od gniazdka elektrycznego. Przyciski zasilania na obudowie często wprowadzają sprzęt jedynie w stan uśpienia, więc fizyczne odcięcie prądu, choć brzmi brutalnie, jest najpewniejsze.
Odczekaj od 30 do 60 sekund – to czas niezbędny, aby pamięć uległa całkowitemu wyczyszczeniu. Jeśli korzystasz z osobnego modemu, odłącz oba urządzenia. Następnie podłącz najpierw modem, odczekaj minutę lub dwie na złapanie sygnału od operatora, a dopiero potem podłącz router.
O wiele wygodniej możemy też ustawić harmonogram restartów w samym oprogramowaniu urządzenia. Po zalogowaniu się do routera przez przeglądarkę internetową lub za pomocą aplikacji mobilnej, możemy ustanowić np. późną godzinę nocną tą odpowiednią do codziennego automatycznego restartu. Jeśli zaś twoje urządzenie nie ma takiej funkcji, ciekawą opcją mogą okazać się tanie smart–gniazdka.
Na koniec uwaga, powyższe wskazówki dotyczą prostych urządzeń konsumenckich, a nie profesjonalnych sprzętów klasy Enterprise. Praca z tymi drugimi rządzi się własnymi prawami, ich panele administracyjnie potrafią znacznie więcej niż marketowe routery, a praca ciągła nawet przez wiele lat nie stanowi dla nich problemu.