Śledzą użytkowników TV. Dzieje się tak nawet po wyłączeniu tych opcji

W tym roku głośno było na temat agresywnego śledzenia użytkowników Smart TV. Jak się okazuje, temat wcale nie jest uregulowany, bo nawet wyłączenie pewnych opcji nie uwalnia nas od szpiegowania przez producentów.

Jakub Krawczyński (KubaKraw)
1
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Śledzą użytkowników TV. Dzieje się tak nawet po wyłączeniu tych opcji

Nie, które wcale nie znaczy "nie" 

Jak podaje portal Ars Technica, sprawę prześwietliło czterech badaczy z Northeastern University z Bostonu. Z ich ustaleń wynika, że mechanizm ACR (czyli automatyczne rozpoznawanie treści na ekranie) nadal działa, nawet po wycofaniu zgody w menu telewizora. 

Dalsza część tekstu pod wideo

ACR wykonuje zrzuty ekranu z naszego TV, rejestrując oglądaną zawartość - nawet jeśli oglądamy treści przez dodatkowe urządzenia połączone przez HDMI. Co więcej - mechanizm ACR nawet wychwytuje dźwięk za pomocą układu dekodującego audio w telewizorze.

Badacze wzięli pod lupę 12 odbiorników od 10 producentów, w tym Hisense, LG, Samsung, Sony, TCL, Vizio i innych). Poddali je 5943 kontrolowanym próbom.  

Okazało się, że wyłączenie opcji ACR w wielu sytuacjach nadal skutkowało w zbieraniu danych przez producenta telewizorów. W telewizorach Vizio, dane związane z oglądaną zawartością nadal były przesyłane, w 100% badanych przypadków. Z kolei w systemie Samsung Tizen, transfer informacji nadal miał miejsce w 60% prześwietlanych przypadków. 

Z kolei w systemach LG webOS, Sony Google TV, Hisense Vidaa oraz Amazon Fire TV, decyzja użytkowników o wycofaniu zgody na zbieranie danych oglądania w celach reklamowych - była honorowana.

Natomiast w przypadku firmy Roku, wycofanie zgody było jedynie częściowo respektowane. 

Z badań wynika, że w przypadku systemu Samsung Tizen, brakuje tam linijek kodu, które wiązałyby system ACR z decyzją o wycofaniu zgody na zbieranie danych użytkowników.  

Producenci telewizorów jeszcze nie odnieśli się do tego raportu.