Ukraiński odpowiednik RCB został zhakowany. Wiadomości mroziły krew
W niedzielę wieczór ukraiński system alarmowy, który z braku lepszego odniesienia można porównać do naszego RCB, został zhakowany. Następnie do mieszkańców zaczęły trafiać iście przerażające wiadomości.
Informacje mówiły o atakach atomowych na ukraińskie miasta, czy wykorzystaniu broni chemicznej. Pojawiały się także ostrzeżenia przed walkami ulicznymi. Oczywiście celem było wywołanie paniki u Ukraińskich obywateli. Tamtejszy rząd wydał następujący komunikat:
Aplikacja wydaje się pod wpływem wroga. Nie ma zagrożenia radioaktywnego! Zachowajcie spokój i śledźcie nasze komunikaty na naszym kanale.
Ten atak obnaża poważny problem
To pokazuje, że przejęcie oficjalnych kanałów komunikacyjnych przez wroga jest możliwe. Tak samo, jak ich wykorzystywanie. A czemu ludzie mają ufać jak nie im? To oznacza także, że RCB również może być w przyszłości celem takiego ataku. To oznacza jednak, że kiedy otrzymamy wyjątkowo niepokojący komunikat, to rozsądne będzie zadbać o nasze bezpieczeństwo, a następnie zweryfikować to, czy jest on prawdziwy.
Na przykład, czy dostaliśmy jedynie SMS-a, czy też odpowiedni wpis pojawił się na profilu x Rządowego Centrum Bezpieczeństwa, na którym pojawiają się wszystkie ostrzeżenia.