Chodzi o wpłaty środków. Przestępcy znów mają używanie
Policja po raz kolejny apeluje: nie daj się oszukać. Przestępcy rozsyłają w imieniu różnych instytucji finansowych, fałszywe instrukcje przeniesienia i wpłaty środków. O co dokładnie chodzi?
Oszukują uczciwych ludzi. Jak się bronić?
Czytać i wiedzieć, jak wyglądają typowe oszustwa. A trzeba przyznać, że przypadków wyłudzeń jest coraz więcej. W ostatnim czasie, zauważono wzmożone próby wyłudzeń, w których przestępcy powołują się na fałszywe "procedury bezpieczeństwa". W sieci krążą trzy warianty fałszywych instrukcji, w których oszuści wykorzystują płatności natychmiastowe. Żadna z tym rzeczy, nie ma nic wspólnego z działaniami banków.
O co chodzi oszustom tym razem? 3 scenariusze
- Instrukcja technicznego przeniesienia środków. W tym scenariuszu, przestępcy nakłaniają cię do wygenerowania w aplikacji mobilnej kodu BLIK i podania go rzekomemu "operatorowi bezpieczeństwa". W rzeczywistości, pieniądze trafiają bezpośrednio do kieszeni oszustów.
- Instrukcja wpłaty środków na rachunek zastępczy. W tej wersji, jesteś instruowany, abyś udał się do bankomatu/wpłatomatu i dokonał fizycznej wpłaty gotówki, korzystając z szybkiej płatności mobilnej. W praktyce, skutkuje to przekazaniem pieniędzy prosto na konto przestępców.
- Instrukcja wpłaty środków w bitomacie. Oszuści namawiają, abyś najpierw wypłacił środki z konta, a następnie udał się do bitomatu i wpłacił gotówkę z wykorzystaniem przekazanego przez oszustów kodu QR. Skutek? Zakup kryptoaktywów i ich transfer do portfela kontrolowanego przez oszustów.
Pamiętajmy, że banki nigdy nie proszą klientów o przeniesienie środków lub ich wpłatę na rachunki zastępcze. A już na pewno nie wysyłają w tym celu "instrukcji". Każda taka prośba, to jedynie próba oszustwa.