Pocket wchodzi do Polski. Hit z Doliny Krzemowej o polskich korzeniach
Pocket to sprzęt z kategorii autonomicznych gadżetów AI, współtworzony przez polskiego przedsiębiorcę Gabriela Dymowskiego. Sprzedało się już ponad 200 tys. urządzeń i ruszyła dostępność w Polsce.
Do czego ten Pocket? Nagra rozmowy telefoniczne i spotkania
Pocket to niewielkie urządzenie AI, które zapisuje rozmowy, spotkania i pomysły wypowiadane na głos, a następnie przekształca je m.in. w podsumowania, notatki, projekty maili i listy zadań. Nie ma ekranu i nie wymaga korzystania z aplikacji w smartfonie do rejestrowania rozmowy.
Pocket jest zgodny z MagSafe i można przymocować go magnetycznie do tylnej części iPhone'a czy innego telefonu z odpowiednimi magnesami. Dwa wbudowane mikrofony służą do rejestrowania spotkań i wypowiedzi, a mikrofon kontaktowy pozwala nagrywać połączenia telefoniczne. Materiał jest zapisywany lokalnie, a po połączeniu z aplikacją synchronizowany i przetwarzany przez AI.
Za Pocket stoją Akshay Narisetti, CEO firmy, oraz Polak Gabriel Dymowski. Poznali się w 2024 roku w The Residency, hacker house w San Francisco wspieranym przez Sama Altmana. W 2025 roku zaczęli rozwijać Pocket w pełnym wymiarze, a dziś razem z nimi pracuje 12-osobowy zespół.
Urządzenie trafiło do sprzedaży w październiku 2025 roku. W dniu premiery Pocket dostarczył użytkownikom ponad 10 tys. urządzeń. Do końca marca 2026 roku było ich już ponad 35 tys., a firma osiągnęła poziom 27 mln dolarów annualized revenue run rate (rocznych ekstrapolowanych przychodów). Teraz roczna estyma to już 100 mln dolarów, a liczba dostarczonych użytkownikom urządzeń przekroczyła 200 tysięcy.
Osiągnęliśmy poziom 100 mln dolarów annualized revenue run rate i dostarczyliśmy ponad 200 tys. urządzeń, mając zespół liczący zaledwie 12 osób. To pokazuje, jak wiele można dziś zbudować w małej, bardzo mocnej organizacji, także w hardware.
Chcemy dalej rosnąć w ten sposób i szukamy ambitnych i utalentowanych osób, również w Polsce, które pomogą nam rozwijać kolejne formaty urządzenia oraz towarzyszącą mu platformę i aplikację
Polska premiera i polska cena
Urządzenie można kupić bezpośrednio na stronie internetowej heypocket.com w promocyjnej cenie 497 zł za jedno urządzenie, 919 zł przy zakupie dwóch i 1264 zł przy zakupie trzech. Pocket jest dostępny w trzech kolorach – Sierra Blue, Baby Pink i Space Grey. Sprzęt ma 64 GB pamięci i baterię na 4 dni pracy, a transkrypcja i kluczowe funkcje mają być dostępne dożywotnio za darmo.
To za darmo obowiązuje na nielimitowane podsumowania, mapy myślowe, eksporty tekstu, listy to–do i pytania do asystenta Pocketa (2 dziennie). Za więcej trzeba już zapłacić, od 199 dolarów rocznie. Model funkcjonowania jest więc bardzo zbliżony do testowanego przez nas ostatnio Plaud Note Pro, z tą jednak różnicą, że ten ostatni oferuje miesięcznie jedynie 300 minut darmowej transkrypcji.
Oznacza to, że Pocket może okazać się znacznie lepszą opcją dla wyjątkowo aktywnych użytkowników, którzy planują nagrywać całymi dniami wykłady czy spotkania firmowe, bez martwienia się o limity automatycznej transkrypcji. Jednocześnie sam sprzęt jest o połowę tańszy od Plauda.
Jak przy tym zapewnia producent, Pocket został zaprojektowany z myślą o bezpieczeństwie i prywatności. Jest zgodny z wymogami HIPAA i SOC 2, korzysta z szyfrowania end-to-end, nie wykorzystuje danych klientów do trenowania modeli AI i rejestruje rozmowy wyłącznie wtedy, gdy użytkownik świadomie uruchomi nagrywanie.