Kupiłem to na AliExpress za grosze, a dziś jest jeszcze taniej. Bierz w ciemno

Jedna stacja zasilania to w moim przypadku jednak stanowczo za mało. Ot, mój model nie ma gniazda AC, które jednak się przydaje. Dlatego też kupiłem kolejną, tym razem najtańszą stację z AliExpress i dałem za nią około 200 zł. Dziś natomiast może ona być Wasza za jedyne 168,49 zł.

Paweł Maretycz (Maniiiek)
1
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Telepolis.pl
Kupiłem to na AliExpress za grosze, a dziś jest jeszcze taniej. Bierz w ciemno

I to przy wysyłce z Polski. Oczywiście w pełni darmowej. Nie ma więc mowy o opłatach dodatkowych. Mowa tu o małej stacji 153,6 Wh i maksymalnej mocy z gniazda AC na poziomie 200 W. A skoro już jesteśmy przy tym złączu, to chociaż wygląda dość... dziwnie, to jest to gniazdko w pełni uniwersalne i bez problemu przyjmuje także europejskie wtyczki. Żadna przejściówka nie jest potrzebna. 

Dalsza część tekstu pod wideo

Stacja zasilania z AliExpress to świetne uzupełnienie warsztatu

Co ona oferuje? Mamy tu gniazdo USB-C o mocy do 20 W i wsparciem PD i USB-A o mocy do 12 W. Jeszcze nie sprawdzałem ich dokładnych parametrów, ale zdają się działać poprawnie. Gniazda DC to po prostu klasyczne wejścia DC5521, które są ze sobą połączone, więc należy je traktować jako jedno rozdzielone na dwa. I mimo deklarowanych 12 V i 3 A napięcie na wyjściu w stanie rozwarcia wynosi dokładnie tyle, ile napięcie akumulatora w stacji, czyli 13,3 przy 75% naładowania urządzenia. 

Warto też na chwilę wrócić do gniazda AC. To nie nadaje się do zasilania pomp ani wentylatorów. Właściwie urządzenia z silnikiem prądu przemiennego powinniśmy trzymać od niej z daleka, bo generowany przez nią przebieg jest prostokątny, a z takim nie radzą sobie zbyt dobrze. Jest także gniazdo DC5521 pod fotowoltaikę. Niestety, nie mogę go sprawdzić, bo żaden z moich paneli nie ma prądu rozwarcia poniżej 20 V, a tu potrzebny jest panel 18 V. Na boku znajduje się także lampa. Daje dużo światła, chociaż dość zimnego. 

No dobrze, ale po co mi to? Po pierwsze do zasilania urządzeń o niskim poborze energii jak małe wentylatory pod USB lub mobilnego routera LTE. A to dlatego, że nie wyłącza się ona z czasem przy małym obciążeniu. Drugim powodem jest majsterkowanie. To uprawiam głównie na balkonie. Ot, maluch w domu i gorący grot lutowniczy, czy same opary lutu cynowo-ołowiowego to słabe połączenie. Natomiast stacja ta świetnie sobie radzi z moją 100-watową lutownicą transformatorową. Biorąc to pod uwagę, kwota 168,49 zł, to jak za darmo.