Już za dwa dni. Najważniejsza premiera maja na Disney+

Disney+ postanowił ożywić swoich widzów i przygotował dla nich premierę filmu, uznanego za część widzów jako arcydzieło gatunku. Już sam początek zwiastunu kojarzyć się nam może z folkowym horrorem o czarownicy. Czy faktycznie jest się czego bać?

Anna Kopeć (AnnaKo)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
Już za dwa dni. Najważniejsza premiera maja na Disney+

"Testament Ann Lee" czyli bite dwie godziny biografii w formie musicalu

Film ten chwyci za serce nie tylko osoby, które lubią filmy kostiumowe (tu mamy malowniczy XVIII wiek), ale także te, które cenią sobie talent aktorski Amandy Seyfried. To właśnie ona, ze swoim charakterystycznymi oczami i dziewczęcą urodą, okazała się castingowym strzałem w dziesiątkę. Wielu krytyków podkreśla, że gdyby nie ona, to film nie byłby w stanie odmalować całego tego spektrum emocji, którym nas raczy. I to w musicalowej wersji, co wcale nie jest łatwe. 

Dalsza część tekstu pod wideo

Jak to bowiem się mogło stać, że niepiśmienna kucharka z Manchesteru stała się liderką ruchu religijnego? To nie lada wyczyn, który z pewnością zasłużył na ekranizację. Wszak w tych czasach, w których rozgrywa się akcja filmu, kobiety nie posiadały niemal żadnych praw. 

Testament Ann Lee - o czym jest film?

To interpretacja niezwykłej historii Ann Lee, założycielki wspólnoty religijnej znanej jako Szejkerzy. Amanda Seyfried wcieliła się w rolę nieposkromionej przywódczyni ruchu, która chciała równości płci, będąc przekonaną, że jest ona kobiecym wcieleniem Chrystusa. 

Obok Amandy Seyfired, zobaczymy także Christophera Abbota, Thomasina McKenzie, Stacy Martin oraz Lewisa Pullmana. 

Bez wątpienia to jeden z najpiękniejszych filmów, jakie zaprezentowano na festiwalu w Wenecji. Warto podkreślić, że w grupie producentek filmu znalazła się Klaudia Śmieja, zatem mamy i my to co tak bardzo lubimy, czyli polski akcent. 

Testament Ann Lee - premiera na Disney+ 20 maja 2026.