Allegro zmienia zasady gry. Nie wiemy, czy to hit, czy kit
Allegro po kilku miesiącach udanych testów wprowadza na pełną skalę dużą nowość. Platforma udostępniła Asystenta AI wszystkim użytkownikom aplikacji mobilnej.
Asystent AI, nowa funkcja dla kupujących, to uzupełnienie klasycznej wyszukiwarki o osobistego, kontekstowego doradcę, z którym można prowadzić w miarę swobodną konwersację. Asystent pomaga błyskawicznie zestawić najważniejsze cechy produktów i dopasować dostępne oferty do konkretnych oczekiwań klientów. Wydaje się to ciekawe, bo ręczne przeszukiwanie kategorii bywa niekiedy bardzo czasochłonne, a stosowanie filtrów nie zawsze pomaga.
Zdaniem Allegro, potencjał nowej funkcji w aplikacji potwierdzają liczby z fazy testowej, podczas której z pomocy AI skorzystało ponad 600 tysięcy osób. Narzędzie jest stale udoskonalane i w kolejnych miesiącach ma ułatwić kupującym kompletowanie zamówień od jednego sprzedającego, budowanie koszyka zakupowego czy też wyszukiwanie najatrakcyjniejszych ofert.
Wprowadzenie sztucznej inteligencji daje użytkownikom Allegro nowy sposób na robienie zakupów. Zamiast wpisywać w okno wyszukiwarki nazwy marek czy produktów, użytkownicy mogą po prostu zadać pytania w naturalnym języku.
Można więc na przykład zapytać: „jadę w góry, co kupić” zamiast „buty trekkingowe” albo „szukam prezentu dla kolegi, który lubi muzykę i słuchawki wysokiej jakości”. Opcji jest więcej – Asystent AI pomoże też, gdy polecimy „Znajdź damskie buty do biegania” lub stwierdzimy „szukam materiałów do origami dla początkujących”. Można też wskazać ogólnie, że szuka się sprzętu „dla informatyka” czy sposobu na „zapieczone elementy”. W określonych sytuacjach Asystent podsunie dodatkowe porady zakupowe, wskazując na różnice w znalezionych wynikach.
Po tym, gdy Asystent AI przedstawi pierwsze wyniki, użytkownik może określić swoje dalsze potrzeby, zawężając poszukiwania albo zmieniając trochę ich kierunek.
Asystent AI jest widoczny na głównym oknie aplikacji Allegro – to charakterystyczne gwiazdki obok ikony mikrofonu w polu wyszukiwania. Mimo że narzędzie jest już dostępne dla wszystkich użytkowników, wciąż pozostaje w fazie beta, więc mogą zdarzyć się błędy.
Nasze pierwsze testy Asystenta AI pozostawiają pewien niedosyt. Poszukiwania doradcy są dosyć powierzchowne, bazują głównie na tytułach ofert i ich przynależności do kategorii, za to brakuje trochę szerszego kontekstu. Gdy więc zapytamy Asystenta AI na przykład o płyty z ambitną muzyką elektroniczną z lat 90., to otrzymamy dość przypadkową mieszankę, gdzie dominują supermarketowe składanki hitów na imprezy. Doradca nie jest w stanie ocenić ich wartości ani znaczenia dla słuchacza. Miejmy jednak nadzieję, że z czasem to nowe narzędzie doczeka się większego poziomu inteligencji.