ChatGPT dostanie sejf na rozmowy. Tego nie zobaczą inni

Historia rozmów w ChatGPT może zawierać informacje, których nie chcemy pokazywać innym osobom. OpenAI pracuje nad funkcją, która ma rozwiązać ten problem.

Marian Szutiak (msnet)
0
Udostępnij na fb
Udostępnij na X
ChatGPT dostanie sejf na rozmowy. Tego nie zobaczą inni

Nowa funkcja ukryje rozmowy w ChatGPT

Obecnie osoby, które chcą porozmawiać z ChatGPT na bardziej wrażliwy temat, mogą skorzystać z czatów tymczasowych. Nie trafiają one do historii, ale ma to również sporą wadę – później nie można łatwo do nich wrócić.

Dalsza część tekstu pod wideo

To właśnie tutaj może pojawić się nowa opcja określana jako Locked Chats. Ślady jej obecności odkryto w najnowszej wersji aplikacji ChatGPT na Androida, oznaczonej numerem 1.2026.230. Z zapisów znalezionych w kodzie wynika, że wybrane rozmowy będzie można zabezpieczyć PIN-em lub uwierzytelnianiem biometrycznym.

Po zablokowaniu rozmowa ma zniknąć z bocznego panelu, historii oraz wyników wyszukiwania ChatGPT. Aby ją otworzyć, konieczne będzie potwierdzenie tożsamości. Co ważne, samo otwarcie czatu nie spowoduje jego odblokowania na stałe. Pozostanie chroniony, dopóki użytkownik sam nie zmieni go z powrotem w zwykłą rozmowę.

ChatGPT dostanie sejf na rozmowy. Tego nie zobaczą inni

ChatGPT oddzieli pamięć prywatnych rozmów

Ciekawie zapowiada się również sposób działania pamięci. Zablokowane czaty będą mogły korzystać z informacji, które ChatGPT zapamiętał wcześniej w zwykłych rozmowach. Jeśli jednak sztuczna inteligencja nauczy się czegoś nowego podczas pracy z chronionym czatem, ta informacja nie powinna trafić do ogólnej pamięci.

Nowe wspomnienia mają być wykorzystywane wyłącznie podczas kolejnych zablokowanych rozmów. W praktyce powstanie więc osobna przestrzeń dla bardziej prywatnych tematów. Warto jednak pamiętać, że samo zablokowanie rozmowy nie usunie informacji, które ChatGPT zdążył zapamiętać wcześniej.

ChatGPT dostanie sejf na rozmowy. Tego nie zobaczą inni

Locked Chats to nie to samo co czaty tymczasowe

OpenAI najwyraźniej chce też wyraźnie rozdzielić obie funkcje. Czaty tymczasowe nie są zapisywane w historii i nie tworzą pamięci, natomiast zablokowane rozmowy będą zachowywane, ale ukryte przed osobami przeglądającymi konto.

To rozwiązanie może być szczególnie przydatne na współdzielonych urządzeniach. Rozmowy dotyczące finansów, pracy, prywatnych projektów czy innych poufnych spraw nie będą od razu widoczne na liście czatów.

Na razie nie wiadomo, kiedy Locked Chats trafią do użytkowników. Obecność gotowych komunikatów w aplikacji sugeruje zaawansowane prace, ale OpenAI może jeszcze zmienić założenia albo całkowicie zrezygnować z funkcji.