Formowały się 2 miliony lat za Jowiszem. Teraz je odkryto
Meteoryty to cenne źródło informacji. Dzięki nim można odczytać przebieg zdarzeń sprzed ponad czterech miliardów lat, kiedy to zderzyły się z Ziemią. Teraz naukowcy po raz pierwszy odczytali informacje w nich zawarte z niespotykaną precyzją.
Żłobek asteroid za Jowiszem
Tuż za orbitą Jowisza, we wczesnym Układzie Słonecznym, powstał pierścieniowy obszar podwyższonego ciśnienia gazu. Działał jak pułapka na pył zlepiający się w coraz większe bryły. Badacze z Instytutu Badań Układu Słonecznego Maxa Plancka w Niemczech wykazali, że przez około dwa miliony lat w tej jednej strefie uformowało się sześć różnych populacji planetozymali, czyli zalążków planet i asteroid.
Jak to możliwe? Dwie frakcje materiału napływały do tej strefy z zewnętrznych rejonów układu, ale w różnym tempie. Sypki kruchy pył i zbite grudki stabilnego materiału gromadziły się tam w zmiennych proporcjach. W pierwszych 500 tysiącach lat dominował materiał stabilny, przez kolejny milion lat górę brał pył. Na końcu powstawały ciała złożone niemal wyłącznie z jednej substancji lub drugiej.
Każda z sześciu populacji planetozymali odpowiada jednej z sześciu grup chondrytów węglowych – kamiennych meteorytów bogatych w węgiel. Są one od lat badane w laboratoriach na całym świecie. Jedne z nich, jak słynny meteoryt Allende, zawierają wyraźnie widoczne inkluzje (czyli ślady minerałów w nich zawarte). Inne, jak Ivuna, rozsypują się przy lekkim dotknięciu.
Przełomem było stworzenie modeli komputerowych uwzględniających zachowanie cząstek zarówno na poziomie mikro, jak i w skali całego dysku gazowo-pyłowego. Wyniki symulacji po raz pierwszy pokryły się z tym, co laboratoria ustalają na podstawie prawdziwych meteorytów. Projekt prowadziła Joanna Drążkowska, a pierwszą autorką publikacji w "The Astrophysical Journal" jest doktorantka Nerea Gurrutxaga. Dyrektor MPS Thorsten Kleine podkreśla, że meteoryty służą jako sprawdzian teorii powstawania planet.
Granica Jowisza okazuje się nie tylko barierą oddzielającą wewnętrzny Układ Słoneczny od zewnętrznego. To miejsce, gdzie przez miliony lat powstawały budulce asteroid i meteorytów, które dziś pomagają nam zrozumieć narodziny całego systemu planetarnego.
To właśnie Jowisz przyczynił się do stworzenia unikatowych warunków w strefie wokół jego orbity, która charakteryzuje się wysokim ciśnieniem. To odkrycie sugeruje, że inne gazowe giganty poza Układem Słonecznym mogą w znacznym stopniu przyczyniać się do formowania asteroid.