Sieć 5G namierzy drony? Polscy naukowcy i Ericsson łączą siły
Wojna na Ukrainie bezpowrotnie zmieniła oblicze współczesnego pola walki, na którym drony stały się jednym z najważniejszych i najbardziej zabójczych narzędzi. Wykrywanie oraz neutralizowanie tych niewielkich, trudnych do uchwycenia maszyn to obecnie jedno z największych wyzwań dla wojskowości na całym świecie. Odpowiedzią na to zagrożenie mogą stać się cywilne sieci telekomunikacyjne nowej generacji.
Wojskowa Akademia Techniczna w Warszawie oraz firma Ericsson podpisały list intencyjny, który rozpoczyna wspólną współpracę badawczą nad wykorzystaniem technologii 5G w celach obronnych. Projekt prowadzony jest przez Wydział Elektroniki WAT, który udostępni swoją infrastrukturę naukowo-badawczą oraz doświadczoną kadrę naukowców. Z kolei Ericsson wniesie do partnerstwa doświadczenie w budowaniu bezpiecznych sieci komórkowych oraz zaawansowane rozwiązania z zakresu cyberbezpieczeństwa.
Najważniejszym elementem wspólnych badań będzie technologia tak zwanego sensingu, czyli zdolność sieci 5G do działania na zasadzie gigantycznego radaru. Dzięki temu infrastruktura telekomunikacyjna zyskuje możliwość wykrywania, śledzenia i analizowania w czasie rzeczywistym obiektów znajdujących się w jej otoczeniu. W praktyce oznacza to, że powszechne stacje bazowe, które na co dzień przesyłają dane użytkowników, będą mogły jednocześnie rejestrować obecność podejrzanych obiektów latających na niskich wysokościach.
Łączymy kompetencje technologiczne firmy Ericsson w dziedzinie 5G z unikalną wiedzą Wojskowej Akademii Technicznej w zakresie zastosowań wojskowych. Zaprezentujemy możliwości technologii 5G dla zastosowań obronnych, w tym sensing, który umożliwia sieciom wykrywanie i analizowanie w czasie rzeczywistym obiektów oraz zdarzeń w ich otoczeniu, takich jak drony
Infrastruktura sieciowa jako gigantyczny czujnik nie jest nową koncepcją. Takie zastosowanie przewiduje się dla sieci przyszłej generacji – 6G – w której gęsta sieć stacji bazowych będzie w stanie precyzyjnie skanować otoczenie jak radar, wykrywając ruch, kształty i odległości obiektów. To z kolei pozwoli na przykład na płynne poruszanie się po mieście pojazdów autonomicznych czy ułatwi pracę dronów przemysłowych. Jak widać, ta futurystyczna wizja nie jest abstrakcją, a dzięki 5G może być wdrażana już w najbliższym czasie, z wykorzystaniem już istniejącej infrastruktury.