Używasz przedłużacza? Oto, co musisz wiedzieć
Niedobór gniazdek sieciowych, zwłaszcza w starym budownictwie, to powszechny problem. Wtedy zazwyczaj sięgamy po przedłużacze. Francuski dostawca energii EDF przekonuje jednak, że istnieje lepsze rozwiązanie.
Żeby była jasność, istnieją dziesiątki przedłużaczy, których stosowanie jest w pełni bezpieczne. Rzecz w tym, że – jak zauważa EDF – równie wiele konstrukcji budzi uzasadnione zastrzeżenia. Mają zbyt cienkie żyły, w dodatku produkowane są z tańszego niż miedź aluminium, a uziemienie w nich to jedynie imitacja.
Takie przedłużacze w ocenie przedsiębiorstwa stwarzają realne zagrożenie uszkodzeniem podłączonego do nich sprzętu, a nawet pożarem. Jednocześnie niedoświadczony użytkownik, co zrozumiałe, ma często nie wiedzieć, jakiej klasy konstrukcję posiada.
Dlatego EDF proponuje alternatywę, a są nią gniazdka naścienne. Co prawda nadal zakładać musi je doświadczony elektryk, ale klient unika przy tym kucia ścian i ogólnego bałaganu.
Specjalista oceni, czy wybrane gniazdko spełnia wymagane standardy i zamontuje je zgodnie z panującymi normami, na przykład zachowując odległość od wanny – czytamy w komunikacie.